Kwadrans czytania

Władze jednej z belgijskich szkół wprowadziły podczas zajęć lekcyjnych piętnaście minut wspólnego czytania. Wszystko po to, aby rozbudzić w dzieciach miłość do książek. Projekt się sprawdził.

W szkole l’Institut de la Providence położonej w Woluwe-Saint-Lambert w Regionie Stołecznym Brukseli wprowadzono kwadrans wspólnej lektury podczas zajęć. Kilkanaście minut przed końcem lekcji uczniowie chowają zeszyty oraz podręczniki i biorą się za czytanie książek czy komiksów. Pomysłodawcy projektu podkreślają, że dzieciom należy dać czas na czytanie, umożliwić swobodę wyboru lektury, a także decyzję, czy w ogóle chcą czytać.

To urozmaicenie lekcji zostało bardzo dobrze przyjęta przez uczniów. Poprosili oni nawet o ponowne otwarcie zamkniętej jakiś czas temu biblioteki szkolnej. Podczas tych piętnastu minut ci, którzy lubią czytać, odkrywają nowe lektury, a najmłodsi – dopiero uczący się czytania – mają czas, aby lepiej oswoić się z lekturą. Kto wie, może dziś w belgijskiej szkole siedzą przyszli pisarze, którzy zaczną swą przygodę z literaturą właśnie od tych czytelniczych kwadransów?

Myślę, że taka inicjatywa powinna wykroczyć poza szkoły! Nie obraziłbym się, gdyby każdego dnia świat zatrzymywał się na piętnaście minut, abym mógł spokojnie pogrążyć się w lekturze. A co wy myślicie o tym pomyśle? Czy to dobry sposób na propagowanie czytania?

Podczas Pracy nad Tekstem również odbywają się wieczorki lekturowe – trwają zwykle więcej niż piętnaście minut. Wówczas omawiamy konkretne opowiadanie, starając się podpatrzeć, jak zostało zrobione.

Najbliższy Internetowy Kurs Praca nad Tekstem rusza 14 marca. Zostały jeszcze miejsca. Możecie się zapisać tutaj:

http://www.pasjapisania.pl/kurs-praca-nad-tekstem.html

Zapraszam!

Źródło tekstu i grafiki: http://booklips.pl/newsy/belgijska-szkola-chce-rozbudzic-w-uczniach-milosc-do-literatury-wprowadzila-kwadrans-czytania-podczas-lekcji/

10 Replies to “Kwadrans czytania”

  1. W mojej szkole dwa lata temu realizowaliśmy projekt z akcji „Cała Polska czyta dzieciom”. Różnie do tego podeszli moi koledzy i koleżanki. Swojej grupie czytałam „Wspomnienia niebieskiego mundurka”. Bardzo podobała im się lektura i sposób czytania. Jednak problemem dla mnie było czytanie przez 10 minut, ponieważ rozdziały są długie i nie chciałam przerywać ich w połowie. Decydowałam się czytać je w całości i niestety przekładało się to od razu na lekcje.
    Takie akcje są bardzo dobre, ale mimo wszystko nie mogą się one odbywać kosztem lekcji, chyba że można czytać wspólnie lekturę. U nas dzieci mają zajęcia świetlicowe, ale najczęściej sięgają po telefony, żeby przeczytać komentarze i przebiec wzrokiem po fb itp. Niemniej jednak dobry sposób na zachęcenie ich do czytania czegokolwiek przydałby się na pewno.

    1. Michal_Pawel_Urbaniak says: Odpowiedz

      „Takie akcje są bardzo dobre, ale mimo wszystko nie mogą się one odbywać kosztem lekcji, ”

      Przyznaję Ci rację.

  2. Ciekawa inicjatywa 😉 Dobrze, że wybrali kwadrans czytania, a nie np. całą lekcję. Nie ma co się łudzić, nie każdy lubi czytać, a te piętnaście minut nie zniechęci nikogo do książek, a może nawet nieco zaciekawi 😉
    Zastanawiam się tylko, jakie książki wybierają. Mam nadzieję, że nie same lektury 😉

    1. Michal_Pawel_Urbaniak says: Odpowiedz

      Jeśli lektura byłaby dobra…:)

      1. Właśnie zależy, jaki mają kanon lektur 😉 U nas jest on nieco skostniały, więc uczniowie woleliby pewnie coś innego.

        1. Michal_Pawel_Urbaniak says: Odpowiedz

          Ja tam wierzę w wartość literatury anglojęzycznej:D

  3. W szkole moich córek (szkoła publiczna) jest wspaniały harmonogram dnia: wszystkie klasy w planach lekcji mają wpisany kwadrans na czytanie – już po zajęciach lekcyjnych, obiedzie i odrabianiu lekcji. Taka nagroda :-). Młodszym dzieciom czytają nauczyciele, a starsze – sobie wzajemnie.

    1. Michal_Pawel_Urbaniak says: Odpowiedz

      Fantastyczne!

  4. czarna orchidea says: Odpowiedz

    U mnie w szkole są spotkania czytelnicze. Zbierają się dzieciaki i zawsze czyta inna osoba: rodzic, nauczyciel, ktoś z administracji lub obsługi, starsi uczniowie itp. Oprócz czytania są potem konkursy, zagadki, zadania do wykonania.

    1. Michal_Pawel_Urbaniak says: Odpowiedz

      To też sposób na integrację, prawda?

Pozostaw odpowiedź emef Anuluj pisanie odpowiedzi