Agathy Christie nikomu przedstawiać nie trzeba. Przeszła do historii jako Królowa Kryminałów, jej dzieła są chętnie czytane do dziś. Jaka była jej pisarska droga? Na to pytanie w swojej książce odpowiada Susanne Lieder.
Dziś w cyklu „Z pisarskiej półki” mam dla was książkę, której bohaterką jest najsłynniejsza autorka literatury kryminalnej, czyli tytułowa bohaterka powieści Agatha Christie. Narodziny Królowej Kryminału Susan Lieder. Na kryminałach Christie wychowały się całe pokolenia czytelników, to dziś właściwie klasyka gatunku. Jej książki wciąż zachwycają, inspirują, są ekranizowane, powstają kontynuacje pisane przez innych autorów, a niejednokrotnie sama Christie również staje się bohaterką historii. Tak jest i w przypadku książki Lieder.

„Pisanie opowiadań stało się taką samą częścią jej życia jak dla innych dziewcząt haftowanie powłoczek czy obrusów. Nie tylko lubiła to robić, ale czuła też, że to zajęcie jest integralną częścią jej osobowości. Nie mogła się już bez tego obejść. Potrzebowała pisania, aby być kompletną”.
Akcja tej powieści biograficznej obejmuje dwadzieścia lat życia Christie 1908-1928, ze szczególnym uwzględnieniem krytycznego dla pisarki roku 1926. Lieder skupia się na silnej relacji Agathy z matką (wątek, który wyszedł zdecydowanie najlepiej), zawirowaniach uczuciowych, poszukiwaniu idealnego partnera, ale i drogi do samej siebie – od pianistki, której trema przekreśliła rozwój muzyczny, do pisarki. To niezwykle, że być może nie byłoby Herkulesa Poirota, panny Marple, I nie było już nikogo i innych słynnych powieści Christie, gdyby nie zachęta Clary Miller, matki Agathy, aby ta, nudząca się podczas rekonwalescencji, coś napisała. Agatha odkrywa, że pisanie sprawia jej coraz większą przyjemność, ale też staje się nie lada wyzwaniem.
„Nikt bardziej niż sama Agatha nie mógł być zdumiony tym, jak bardzo polubiła pisanie opowiadań.
Jeszcze tego samego wieczoru powstało kolejne. A następnego dnia jeszcze jedno. I nadal pisała. Grypa już dawno jej przeszła, a kilka historyjek naprawdę zasługiwało na przeczytanie. Agatha przepisała je na maszynie swojej siostry Madge, włożyła do koperty i położyła na biurku. Dopiero wtedy zdała sobie sprawę, że najwyraźniej zamierza je gdzieś wysłać. Ale dlaczego miałaby tego nie robić? Warto spróbować”.

Muszę napisać wprost – w moim odczuciu ta książka nie jest zbyt udana, nawet jeśli czyta się lekko i szybko. Susanne Lieder pisze streszczeniowo i raczej bez polotu. Nie dla wszystkiego znajduje się psychologiczne uzasadnienie, bo wątki nie są rozbudowane. Bazuje głównie na Autobiografii Christie – dość wybiórczej. Choć 1926 rok to przede wszystkim czas zniknięcia Christie, w powieści nie ma o tym ani słowa. To pójście na pisarskie skróty. Całość urywa się w dość przypadkowym miejscu.
Za to wątki pisarskie są poprowadzone całkiem wiarygodnie – i może z tego względu dla kogoś z was ta książka może okazać się bardzo ważna.
A jeśli marzycie o pisaniu, podejmujecie pierwsze próby, pora zrobić następny krok. Pokażcie nam swoje teksty, popracujcie nad warsztatem na kursach Pasji Pisania. Wybierzcie najlepszy dla siebie:
https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html
Zapraszamy!
Źródło cytatów: Susanne Lieder, Agatha Christie. Narodziny Królowej Kryminału, tłum. Barbara Niedźwiedzka, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2026.
Źródło grafiki:
