Jak Jane Austen została uznaną pisarką – do dziś jedną z najsłynniejszych na świecie? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Catharine Bell w powieści biograficznej „Jane Austen. Miłość, która stała się literaturą”. Zobaczcie, jak autorka „Dumy i uprzedzenia” podążała niełatwą pisarską ścieżką.
Choć od śmierci Jane Austen, wybitnej angielskiej pisarki, minęły przeszło dwa wieki, ani ona, ani jej powieści nie tracą na popularności. Duma i uprzedzenie, Rozważna i romantyczna, Emma czy Perswazje to tak zwane longsellery. Nadal inspirują kolejnych twórców odwołujących się do nich bądź piszących retellingi. Jane Austen jako postać pozostaje równie ciekawa i bywa bohaterką powieści biograficznych. Przykładowo kilka lat temu ukazała się Panna Austen Gill Hornby (główną bohaterką jest siostra Jane – Cassandra – ale i ona odgrywa znaczącą rolę). Wydawnictwo Marginesy proponuje inną powieść biograficzną: Jane Austen. Miłość, która stała się literaturą Catherine Bell (za tym pseudonimem kryje się niemiecka pisarka Kerstin Sgoniny).

„- Jesteś taką mądrą dziewczyną.
– Dziękuję, mamo.
– Gdybyś była chłopcem, cały świat by cię zapewniał, że pewnego dnia daleko zajdziesz.
– Może jako dziewczyna też daleko zajdę”.
Powyższy dialog dobrze oddaje naturę tej historii. A prolog rozgrywa się w 1815 roku, kiedy Jane jest już uznaną pisarką. Zastanawia się:
„Jak to możliwe, że z tak małej i sennej miejscowości jak Steventon trafiła aż do Londynu? I znalazła się w dorożce przyszłego królestwa króla Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii? Ona, córka pastora! Wszystko to przypominało kiepską powieść – nawet jeśli nie znalazła się w tej dorożce jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i nawet jeśli nie poślubiła księcia. Faktu, że oto siedziała, gdzie siedziała, nerwowo skubiąc kapelusz, nie zawdzięczała nikomu poza sobą”.
Stopniowo odkrywamy kolejne karty tej opowieści. Jane Austen, błyskotliwa, inteligentna i kochana, dorasta w może niezbyt zamożnej, ale całkiem zżytej rodzinie. Szczególna więź łączy ją z jedyną siostrą Cassandrą, zawsze też może liczyć na wsparcie ze strony mądrego ojca. Jednak najważniejsze w jej życiu wydaje się pisanie („Pisanie było wszystkim, czego pragnęła. A publikowanie było jedyną możliwością, żeby decydować o sobie samej”). Jane regularnie i solidnie pracuje nad swoją powieścią epistolarną pod roboczym tytułem Elinor i Marianne (lata później ta książka ukaże się i będzie znana jako Rozważna i romantyczna). Ta powieściowa rzeczywistość jest jej bezpiecznym schronieniem.

„Znów ogarnęło ją to dobrze znane, ale dawno niedoświadczane uczucie spokoju i ukojenia. Gdy słowa tak spontanicznie spływały z jej pióra, miała wrażenie, jakby połączyła się ze źródłem. Nie było już w niej niczego, co stałoby pod znakiem zapytania. Była całkowicie tu i teraz, była słowami i było to najpiękniejsze uczucie na świecie”.
Wkrótce okaże się, że będzie mogła czerpać solidne inspiracje z rzeczywistości. Bo na scenie pojawia się intrygujący Tom Lefroy (postać autentyczna – ta opowieść stała się też podstawą filmu Zakochana Jane z Anne Hathaway i Jamesem McAvoyem – zdjęcie z filmu powyżej), bratanek jednej z przyjaciółek Jane. Ona sama nie umie odnaleźć się w emocjach, jakie wzbudza w niej ów człowiek („Nie chciała, by ktoś postrzegał ją tak, jak Jane postrzegała samą siebie pierwszy raz w życiu: jako kogoś, kogo można zranić. O ile łatwiej było jej grać samą siebie. Była chłodną i zdystansowaną Jane, mądrą i dowcipną Jane. Nigdy zanadto poważną. Tą, która w razie konieczności zawsze zamiast dramatu wybierała komedię”). Jane Austen ulega pierwszemu zauroczeniu – ona ze swoimi uprzedzeniami do małżeństwa, niewiarą w to, że dwoje ludzi może być ze sobą naprawdę szczęśliwych. Ta początkowo może nawet obiecująca relacja, przysporzyła jej wiele cierpienia. Jane oddała te uczucia Marianne właśnie w Rozważnej i romantycznej. Później przyjdą kolejne zauroczenia, które znajdą swoje odbicie w późniejszych powieściach.
I właśnie o tym w dużej mierze traktuje powieść Catherine Bell. O rozdźwięku między miłością do literatury, a koniecznością wyjścia za mąż. Koniecznością, bo w czasach Austen to małżeństwo – z kimś odpowiednio zamożnym i skoligaconym – zapewniało lepszy byt, a często i opiekę nie tylko dla kobiety, ale również dla całej jej rodziny. Stare panny mogły się co najwyżej doczekać współczucia („W oczach społeczeństwa nie były istotami ludzkimi, nie były już nawet naprawdę żywe, lecz smutne, biedne i wręcz półmartwe). Co Jane zrobi, gdy pojawi się ostatnia szansa na małżeństwo? Ci, którzy znają jej biografię, odpowiedzą sobie na to pytanie. Jednym z najbardziej przejmujących momentów powieści jest ten, w którym Jane widzi siebie najpierw jako szczęśliwą mężatkę, a potem jako samodzielną pisarkę. Obie te scenki dzieją się w roku 1830 – cóż, wtedy Jane Austen od wielu lat nie będzie już żyła. Zostaną jej powieści. A zatem – czy dokonała dobrego wyboru? Jedno pozostaje pewne – była spełniona.

To bardzo dobra książka. Widać, że Catherine Bell nie tylko dobrze zna książki i biografię Jane Austen, ale też zwyczajnie ją lubi i stara się zrozumieć. Tchnęła w tę postać sporo życia. Inni bohaterowie również wypadają dobrze. Fabuła ciekawi i porywa, nawet kiedy zna się losy Austen. Całość jest autentyczna – również pod względem psychologicznym – dylematy wypadają wiarygodnie. Znajdziemy tu obszerne fragmenty dzieł Austen: Dumy i uprzedzenia, Rozważnej i romantycznej, Perswazji. Ta historia została napisana nie tylko z klasą i pomysłem, ale także z wielkim szacunkiem – dla tej wybitnej pisarki i dla czytelnika.
Sięgnijcie koniecznie po tę książkę – bardzo pisarską. Można znaleźć się całkiem blisko Jane Austen!
Źródło cytatów: Catherine Bell, Jane Austen. Miłość, która stała się literaturą, tłum. Magdalena Kaczmarek, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2026.
Źródło grafiki: https://www.bbc.co.uk/programmes/b00mjsdl
