Owen Ford przy pracy

Jednym z drugoplanowych bohaterów Wymarzonego domu Anne (w innych tłumaczeniach: Wymarzonego Domu Ani) jest pisarz Owen Ford, który chce stworzyć wielką kanadyjską powieść. W klimatycznym Four Winds znajdzie fascynujący materiał.

W Wymarzonym domu Anne (taki tytuł ma ta powieść w tłumaczeniu Anny Bańkowskiej. Wielu czytelnikom może być znana pod wcześniejszym tytułem Wymarzony Dom Ani – pisałem o niej więcej w czerwcowej „Lekturze na weekend”) Lucy Maud Montgomery, Anne Shirley wychodzi za mąż – zostaje panią doktorową Blythe. W pierwszych małżeńskich latach poznaje wielu ciekawych ludzi. Jednym z nich jest kapitan Jim Boyd, który ma za sobą barwne życie. Spisał je nawet w swojej prywatnej księdze, ale nie jest zadowolony z efektu. Jak wyznaje:

„Mam to wszystko odnotowane w swojej księdze życia, tylko brakuje mi talentu, żeby napisać to jak się patrzy. Gdybym tak zawsze trafiał na właściwe słowa i umiał je z sobą powiązać, wyszłaby z tego naprawdę dobra książka.”

Wkrótce w Glen pojawia się Owen Ford marzący o napisaniu wielkiej powieści. Szybko się okazuje, że księga kapitana Jima to inspirujący materiał. Owen ma już duszę książki – dzięki kapitanowi – teraz chce przyoblec ją w ciało. Zobaczcie go przy pracy:

„Ustalono, że malutka izdebka obok latarniowej bawialni zostanie przydzielona Owenowi jako gabinet do pracy. Pisarz bezwzględnie musiał mieć stały dostęp do kapitana, który w każdej chwili mógł mu służyć konsultacją w sprawie morza i żeglugi.
Owen rozpoczął pracę już następnego dnia i oddał się jej całkowicie duszą i ciałem. Co zaś do kapitana, to tego lata dosłownie promieniał szczęściem, a gabinecik Owena traktował jak sanktuarium. Pisarz omawiał ze swym gospodarzem każdy szczegół, ale rękopisu mu nie udostępniał.
– Musi pan zaczekać, aż książka ukaże się w druku. Wtedy zobaczy ją pan całą w najlepszej wersji.
Zagłębiał się w skarby zawarte w księdze i czerpał z niej pełnymi garściami. Dotąd dumał nad losem zaginionej Margaret, aż stała się dla niego realną postacią, która ożyła pod jego piórem. W miarę postępu akcji książka zaczęła przejmować nad nim władzę i pisał ją jak w gorączce, z coraz większym zapałem”

Brzmi znajomo, prawda? Co dalej stało się z książką Owena Forda? Zapraszam was do lektury Wymarzonego domu Anne.

Pamiętajcie, że i wy możecie pracować nad swoimi książkami w komfortowych warunkach – dzięki kursom Pasji Pisania. Zaprezentujcie swoje powieści na kursie Praca nad Tekstem. Najbliższa edycja startuje już 23 września:

https://www.pasjapisania.pl/kurs-praca-nad-tekstem.html

Zapraszamy!

Źródło cytatów: Lucy Maud Montgomery, Wymarzony dom Anne, tłum. Anna Bańkowska, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2023.

Dodaj komentarz