<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BLOG &#8211; PasjaPisania.pl</title>
	<atom:link href="https://blog.pasjapisania.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.pasjapisania.pl/</link>
	<description>pasjaPisania.pl</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Feb 2026 19:15:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2017/11/cropped-logo-pasja-pisania-32x32.png</url>
	<title>BLOG &#8211; PasjaPisania.pl</title>
	<link>https://blog.pasjapisania.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Lektura na weekend &#8211; Z życia przodków</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/27/aneta-godynia-wiejskie-dzieci-recenzja/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/27/aneta-godynia-wiejskie-dzieci-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między książkami]]></category>
		<category><![CDATA[Aneta Godynia Wiejskie dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Antonina Tosiek Przepraszam za brzydkie pismo]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Kuciel-Frydryszak Chłopki]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Janicki Życie w chłopskiej chacie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10054</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak wyglądało życie naszych przodków na wsi pod koniec XIX i na początku XX wieku – od narodzin aż po późną dorosłość? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć genealożka Aneta Godynia – choć zdaje sobie sprawę, że nie ma jednej odpowiedzi. Większość naszego społeczeństwa pochodzi z chłopstwa. Odnoszę wrażenie, że jeszcze kilka lat temu ta dawna [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/27/aneta-godynia-wiejskie-dzieci-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; Z życia przodków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jak wyglądało życie naszych przodków na wsi pod koniec XIX i na początku XX wieku – od narodzin aż po późną dorosłość? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć genealożka Aneta Godynia – choć zdaje sobie sprawę, że nie ma jednej odpowiedzi.</p>



<span id="more-10054"></span>



<p>Większość naszego społeczeństwa pochodzi z chłopstwa. Odnoszę wrażenie, że jeszcze kilka lat temu ta dawna część życia interesowała tylko historyków i genealogów i nawet literatura poświęcona obrazowi dawnego życia nie zyskiwała wielkiej popularności. Zmieniło się to za sprawą fenomenalnej książki Joanny Kuciel-Frydryszak <em>Chłopki. Opowieść o naszych babkach </em>(moją recenzję możecie przeczytać <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2023/08/04/joanna-kuciel-frydryszak-chlopki-recenzja/">tutaj</a>). Ta pozycja otworzyła oczy wielu osobom, innych skłoniła do wspomnień, jeszcze innych do badania własnych korzeni. Potem pojawiły się kolejne publikacje poświęcone chłopskim przodkom – m.in. <em><a href="https://blog.pasjapisania.pl/2024/11/29/zycie-chlopskiej-chacie-recenzja/">Życie w chłopskiej chacie</a> </em>Kamila Janickiego czy <em><a href="https://blog.pasjapisania.pl/2025/08/01/przepraszam-za-brzydkie-pismo-recenzja/">Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet</a></em>, w której Antonina Tosiek bada fenomen konkursowego pamiętnikarstwa. Do konkretnych chłopskich pamiętników odwołuje się również genealożka Aneta Godynia w swojej książce <em>Wiejskie dzieci. Kiedy nasi przodkowie byli mali</em>.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg" alt="" class="wp-image-10056" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>„Kiedyś, wcale nie tak dawno, dzieciństwo nie oznaczało wcale beztroski, zabawy i edukacji, planowania przyszłości. Dzieci, które przyszły na świat w polskiej wsi na przełomie XIX i XX wieku szybko wchodziły w krąg dorosłych spraw, od najmłodszych lat pracowały, miały swoje obowiązki, doświadczały lęku przed głodem. Ta książka jest podróżą przez wszystkie etapy życia urodzonego na wsi pod zaborami, a także w młodej, niepodległej Polsce: od chwili, gdy matka nosiła je pod sercem, przez poród i rytuał chrztu, pierwsze zabawy i obowiązki, aż po wejście w dorosłość – często przedwczesne, narzucone przez los i tradycję.”</p>



<p>Aneta Godynia przybliża charakter dawnej wsi XIX i XX wieku (ze szczególnym uwzględnieniem wsi galicyjskich) i panujących tam przekonań czy zwyczajów, jednak to opowieść jedynie do pewnego stopnia uniwersalna (wszak: „Historia naszych przodków to nie zbiór prostych etykiet. To opowieść pełna odcieni i niuansów, których nie wolno spłaszczać”). Wszystko zależało od czasów, regionu, zamożności, warunków – właściwie konkretnej rodziny:</p>



<p>„Dawna wieś była społecznością złożoną i nierówną. Nie do każdego domu przynależało pole o takiej samej powierzchni jak inne, nie każda rodzina miała tyle samo zwierząt czy takie samo zabezpieczenie na gorsze czasy. Od zamożnych gospodarzy po bezrolnych komorników rozciągała się wyraźna drabina ekonomiczna i społeczna, która wpływała na każdą dziedzinę życia, w tym – na dzieciństwo”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg" alt="" class="wp-image-10056" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Po przybliżeniu specyfiki i funkcjonowania wsi w ogólności – z zastrzeżeniem o konieczności wzięcia pod uwagę wszelkich różnorodności – Godynia pochyla się nad tematem ciąży. Tutaj zachodzi pewien paradoks. W opisywanej epoce wiedza o ciąży była raczej nikła, stosunek do własnego ciała pełen ograniczeń. Z drugiej strony ciąża nie była tematem tabu:</p>



<p>„Lud wiejski wypracował własny, bogaty system wiedzy o ciąży, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Ta wiedza była inna niż lekarska, naukowa, za to pozostawała głęboko osadzona w doświadczeniu i emocjach. Obejmowała fizjologię, ale też lęki, pragnienia i społeczne oczekiwania wobec kobiet. To znak, że ciąża nie była ani czymś ukrywanym, ani całkowicie niezrozumiałym. Odwrotnie – była obiektem troski, narracji, interpretacji, nie tylko indywidualnych, lecz również wspólnotowych. Każda kobieta mogła doświadczać jej inaczej, ale nie przeżywała tego stanu w próżni, a w świecie, który miał na ten temat coś do powiedzenia”.</p>



<p>Autorka wylicza różne ciekawe – albo zatrważające – przesądy, wierzenia, rytuały. Wskazuje na rozmaite spojrzenie na ciężarną. To był ktoś szczególny – tylko czy przynosił szczęście, czy pecha? Odpowiedź nie jest jednoznaczna („W jednym regionie widziano w kobiecie w ciąży zapowiedź szczęścia i pomyślności, w innym jej pojawienie się na progu chałupy uznawano za zwiastun nieszczęścia. Brzemienność, niepojęty stan wykraczający poza codzienną rzeczywistość, budziła mieszankę szacunku, fascynacji i lęku”). Kobieta w ciąży teoretycznie podlegała szczególnej ochronie – w praktyce na tę ochronę, odpoczynek czy choćby zalecaną przez polskich ojców medycyny zbilansowaną dietę, mało kto mógł sobie pozwolić. Bardzo interesujący jest też okres pierwszych dekad dwudziestego wieku – kiedy wieś się unowocześniała, jej struktura nieco zmieniała (choćby ze względu na migracje i rozpad rodziny), więc dawne wierzenia i zabobony odchodziły do lamusa, a jednocześnie ludzie wsi nie mieli łatwego dostępu do dobrej opieki medycznej czy nowoczesnych rozwiązań.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg" alt="" class="wp-image-10056" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Jak mogło przebiegać dzieciństwo na wsi? Rola dzieci i ich postrzeganie dalekie było od dzisiejszych standardów. Brak skutecznej antykoncepcji, wielodzietność, wysoka śmiertelność dzieci (i przekonanie: Bóg dał, Bóg wziął, tego zawsze pełno) – to wszystko wpływało na funkcjonowanie dziecka: „„Dzieci były traktowane jako część gospodarstwa, a ich potrzeby musiały harmonizować z codziennymi obowiązkami dorosłych, a nie na odwrót”). Wynika to też z charakteru rodziny jako komórki społecznej samej w sobie („Rodzina nie była jedynie strukturą społeczną o charakterze emocjonalnym, lecz przede wszystkim podstawową jednostką gospodarczą, w której każdy jej członek wypełniał określone zadania, niezbędne do funkcjonowania i przetrwania gospodarstwa”). Mimo wszystko badaczka stara się patrzeć na dawne dzieciństwo wieloaspektowo – nie ujmuje trudów, ale też go nie demonizuje. Podkreśla, że nie ma jednej oficjalnej narracji. Nawet trudne dzieciństwo mogło być szczęśliwe:</p>



<p>„Wbrew dzisiejszym wyobrażeniom, w których dominuje obraz trudnego życia w biedzie, nie każdy człowiek urodzony na przełomie wieków XIX i XX źle wspominał swoje dzieciństwo. Wielu wiejskich pamiętnikarzy potrafiło po latach – nierzadko mimo głodu, chłodu i ciężkiej pracy – odnaleźć we wspomnieniach ciepło, spokój, a nawet radość. Takie po prostu było ich życie – surowe, skromne, z ograniczonym dostępem do edukacji, z innym systemem wartości i priorytetami niż dziś, ale dla nich prawdziwe, bliskie i własne. Z tych prostych warunków wyrosła siła ludzi – odpornych, przywiązanych do ziemi i do siebie nawzajem”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg" alt="" class="wp-image-10056" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.27_Lektura-na-weekend-Z-zycia-przodkow-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>W kolejnych rozdziałach poznajemy m.in. charakter pracy, którą powierzano dzieciom w zależności od ich wieku i doświadczenia, zabawy, kwestie związane z edukacją, status sierot czy potomków nieślubnych, wreszcie czasy dorastania, zakładania własnych rodzin, czasami emigracji do USA czy Brazylii. Całość jest <a href="http://www.pasjapisania.pl">napisana</a> z wielką pasją, w oparciu o rozliczne źródła – dawne pamiętniki, opracowania, statystyki. Zyskujemy sporo wiedzy, ale książka jest najciekawsza wtedy, gdy pojawiają się konkretni ludzie ze swoimi historiami – na przykład małżeńskimi. Tutaj obserwujemy przede wszystkim dwoje dawnych pamiętnikarzy – Władka i Helenkę. Ich życie ułożyło się – z różnych względów w nieco odmienny sposób. Jest tu bardzo dużo – a chciałoby się jeszcze więcej.</p>



<p>Dla genealogów, ale też osób ciekawych własnych korzeni, tego, jak mogłoby wyglądać dawniej życie – <em>Wiejskie dzieci </em>to pozycja obowiązkowa. Uczciwie zrobiona literatura faktu. W posłowiu autorka zachęca do dalszych badań, do zadawania pytań – i trudno z tego zaproszenia nie skorzystać!</p>



<p>Źródło cytatów: Aneta Godynia, <em>Wiejskie dzieci. Kiedy nasi przodkowie byli mali</em>, Wydawnictwo Sploty, Gliwice 2026.</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/27/aneta-godynia-wiejskie-dzieci-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; Z życia przodków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/27/aneta-godynia-wiejskie-dzieci-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z pisarskiej półki –  Pisanie na pierwszym miejscu</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/25/pisarskiej-polki-kochankowie-pisarze/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/25/pisarskiej-polki-kochankowie-pisarze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między pisarzami]]></category>
		<category><![CDATA[książki o pisarzach]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[Lily King Kochankowie i pisarze]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[Pasja Pisania Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[pisarskie książki]]></category>
		<category><![CDATA[z pisarskiej półki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10075</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trzydziestojednoletnia Casey Peabody, narratorka powieści Lily King „Kochankowie i pisarze”, pragnie napisać pierwszą książkę. Choć okoliczności układały się różnie, ona nigdy nie zeszła z pisarskiej ścieżki. Czy w końcu jej się udało? Dziś w ramach cyklu „Z pisarskiej półki” chciałem wam zaprezentować książkę, która dość często gościła na blogu – aczkolwiek było to dawno, więc [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/25/pisarskiej-polki-kochankowie-pisarze/">Z pisarskiej półki –  Pisanie na pierwszym miejscu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Trzydziestojednoletnia Casey Peabody, narratorka powieści Lily King „Kochankowie i pisarze”, pragnie napisać pierwszą książkę. Choć okoliczności układały się różnie, ona nigdy nie zeszła z pisarskiej ścieżki. Czy w końcu jej się udało?</p>



<span id="more-10075"></span>



<p>Dziś w ramach cyklu „Z pisarskiej półki” chciałem wam zaprezentować książkę, która dość często gościła na blogu – aczkolwiek było to dawno, więc uważam, że warto ją przypomnieć. <em>Kochankowie i pisarze </em>Lily King to jedna z najbardziej <a href="http://www.pasjapisania.pl">pisarskich</a> książek, jakie znam!</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.25_Z-pisarskiej-polki-–-Pisanie-na-pierwszym-miejscu.jpg" alt="" class="wp-image-10076" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.25_Z-pisarskiej-polki-–-Pisanie-na-pierwszym-miejscu.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.25_Z-pisarskiej-polki-–-Pisanie-na-pierwszym-miejscu-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Camila „Casey” Peabody przekroczyła trzydziestkę. Dawniej Casey grała w golfa, zdobyła magisterium z kreatywnego pisania. Teraz przeprowadza się do zapleśniałego pokoju, musi się zmierzyć z zawodem miłosnym, ogromnym długiem, a do tego jest w żałobie (zmarła jej matka). Ma jednak swój ratunek – pisanie („Piszę, bo jeśli tego nie robię, wszystko zdaje mi się jeszcze bardziej okropne”). Wierzy, że kiedyś skończy pierwszą powieść – <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-inspiracje.html">inspirowaną</a> życiem matki – i odniesie wymarzony sukces.</p>



<p>„- Jestem pisarką.<br>– Pisarka. Fajnie. Ciężko zarabiać na życie twórczością. (…) Ale warto próbować, co?”</p>



<p>Casey wytrwała w swoich ambicjach pisarskich. Większość jej znajomych porzuciła w końcu swoje twórcze pomysły, poukładała sobie życie. Jej koleżanka wytyka jej tę „nierentowną” drogę życiową: „Czas wydorośleć. Nie możesz żyć przez całe życie w swoich wymyślonych światach. Ludzie mają prawdziwe prace, w których zarabiają prawdziwe pieniądze”. Casey z jednej strony jest zagubiona wobec społecznych oczekiwań, z drugiej – wytrwale realizuje swoje cele i marzenia. Czasami i ona się waha, ma momenty załamania, ale koniec końców zawsze podąża pisarską drogą: „Ja chcę tylko pisać beletrystykę” – mówi. Wkrótce narratorka poznaje dwóch fascynujących mężczyzn, również pisarzy, nadejdą też inne zmiany – jakie? Przekonajcie się. Więcej o tej książce pisałem kilka lat temu <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2021/07/30/kochankowie-i-pisarze-recenzja/">w „Lekturze na weekend”</a>.</p>



<p>Czy Casey uda się z powieścią? Pamiętajcie, że wam może się udać. Na kursach pomożemy wam okiełznać wasze powieści albo wskażemy, jak zacząć je pisać. Dostaniecie sporo feedbacku od profesjonalistów, spotkacie innych pasjonatów pisania o podobnych ambicjach i marzeniach. Wybierzcie kurs dla siebie:</p>



<p><a href="https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html">https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html</a></p>



<p>Zapraszamy!</p>



<p>Źródło cytatów: Lily King,&nbsp;<em>Kochankowie i pisarze</em>, tłum. Magdalena Koziej, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2021.</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/25/pisarskiej-polki-kochankowie-pisarze/">Z pisarskiej półki –  Pisanie na pierwszym miejscu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/25/pisarskiej-polki-kochankowie-pisarze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Błysk ostrza – ROZWIĄZANIE KONKURSU!</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/23/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-rozwiazanie-konkursu/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/23/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-rozwiazanie-konkursu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 14:34:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między inspiracjami]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy z nagrodami]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Weronika Józefacka Zabliźnione rany]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10071</guid>

					<description><![CDATA[<p>I zakończył się kolejny konkurs na blogu Pasji Pisania. Prac jak zwykle nie brakowało! Kto otrzyma drugą powieść Marii Weroniki Józefackiej – „Zabliźnione rany”? Pora ogłosić werdykt! Lutowy konkurs dobiegł końca – jak zwykle dopisaliście. Nadesłaliście sporo świetnych tekstów. Zabliźnione rany – ufundowane przez Wydawnictwo Replika – trafią do Kasi, Joanny oraz M. Oddaję głos [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/23/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-rozwiazanie-konkursu/">Błysk ostrza – ROZWIĄZANIE KONKURSU!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>I zakończył się kolejny konkurs na blogu Pasji Pisania. Prac jak zwykle nie brakowało! Kto otrzyma drugą powieść Marii Weroniki Józefackiej – „Zabliźnione rany”? Pora ogłosić werdykt!</p>



<span id="more-10071"></span>



<p>Lutowy konkurs dobiegł końca – jak zwykle dopisaliście. Nadesłaliście sporo świetnych tekstów. <em>Zabliźnione rany </em>– ufundowane przez Wydawnictwo Replika – trafią do <strong>Kasi</strong>, <strong>Joanny </strong>oraz <strong>M.</strong> Oddaję głos Marii Weronice Józefackiej:</p>



<p>„Bardzo Wam dziękuję, że tak licznie wzięliście udział w konkursie. Każda z prac na swój sposób mnie poruszyła – świeżością języka, błyskotliwością dowcipu czy pomysłowością. To wielka sztuka, osiągnąć ten efekt tak niewielką ilością znaków.<br>Aby wybrać zwycięskie teksty, postanowiłam oddać głos nie Marii pisarce, a czytelniczce, choć trudno to do końca rozdzielić. Po pierwszym czytaniu zrobiłam sobie godzinkę przerwy, zajęłam się czymś innym. Później zamknęłam oczy i zasłuchałam się w siebie. Sprawdziłam, które z tych krótkich historii najmocniej zakotwiczyły się w moich emocjach i wyobraźni – to przecież sedno <a href="http://www.pasjapisania.pl">dobrego pisarstwa</a>.<br>Serdecznie gratuluję laureatkom: Kasi, Joannie i tajemniczej M., oraz wszystkim uczestnikom. Wierzę, że z wieloma z Was wkrótce spotkam się na rynku wydawniczym.<br>Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wielu pięknych chwil na pisarskiej drodze<br>Maria”</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg" alt="" class="wp-image-10017" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Wszystkie prace znajdziecie <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/">tutaj</a>. A oto te nagrodzone:</p>



<p><strong>Kasia</strong> zaproponowała taką historię:</p>



<p>Dlaczego kierownika nazywali Szwajcar, nikt nie pamiętał. Pewnie ten, kto zaczął, dawno przeniósł się na zieleńsze pastwisko a kolejne pokolenia nie kwestionowały zastanego status quo.<br>Czy dlatego, że u niego wszystko miało chodzić jak w szwajcarskim zegarku? Albo że potrafił być ostry jak szwajcarski scyzoryk? Że jego policzki przypominały szwajcarski ser? Czasem też podobnie śmierdział, ale kto nie roztaczał serowych aromatów po całej zmianie w poliestrowym polo niech pierwszy rzuci ementalerem.<br>Mówię, że nikt nie kwestionował status quo? Do czasu. Zawsze jest „do czasu”, aż się komuś nie uleje, albo nie zjawi się jakiś Filozof.<br>No więc u nas się zjawił. Dyplom miał. I zaczął drążyć. Najpierw niegroźne: „a dlaczego wyjście ewakuacyjne zastawione?” „A czemu za obowiązkowe nadgodziny nie płacą?”. Aż pewnego dnia wypalił „a dlaczego na kierownika Szwajcar wołają, jak ma Marcin na identyfikatorze?” I wzniecił rewolucję. Niechcący, jak to filozof.<br>Nagle każdy sobie zażyczył, żeby mu po imieniu mówić. I się okazało, że Baśka tak naprawdę ma na imię Kryśka, Młody – Bartek (i wcale nie jest już młody) a Wieśka to w ogóle Wiesiek. Tu szczególnie głupio wyszło, bo jednak te tulipany ósmego marca brał.<br>Burdel się zrobił na kółkach, nikt już nie wiedział, kto jest kto i choć fajnie było udawać, że „to nie do mnie”, to klienci się skarżyli. Kierownik się wkurzył. Dorośli ludzie, a podśmiechujki jak w przedszkolu? To teraz oficjalna polityka firmy będzie, że mamy się do siebie po nazwisku zwracać.<br>Wiesiek protestował, bo mu przodkowie trochę głupie nazwisko przekazali ale odzyska prawo głosu jak kasę za dwanaście dni kobiet odda.<br>A kierownik jest teraz Szwajcar, bo tak ma w dowodzie.</p>



<p>A oto tekst <strong>Joanny</strong>:</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg" alt="" class="wp-image-10017" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>(…)Porządki postanowiłem rozpocząć od biurka, a konkretnie – od „szuflady niespełnionego marzenia“. Otworzyłem ją po trzydziestu dwóch latach.<br>Leżał między pudełkami od zapałek a wyblaklymi saszetkami przeterminowanych zup instant. Mały, czerwony scyzoryk. Bez śladu użytkowania, za to cały zardzewiały, z ostrzem stępionym od leżenia.<br>Miałem jedenaście lat, gdy przeczytałem Robinsona Cruzoe i natychmiast przedsięwziąłem plan. Gdy dorosnę, ja też zaszyję się na bezludnej wyspie albo w lesie. Sam, z dala od odoru miasta, zanurzony w wonności świętej, ale kapryśnej natury, w życie ostrzejsze i prawdziwsze niż to, które miałem. I że sobie poradzę.<br>Scyzoryk kupiłem za pierwsze zaoszczędzone kieszonkowe – garść monet oglądanych z obu stron przed wrzuceniem do plastikowej, zielonej świnki. Pachniał metalicznie i orzeźwiająco, kieszenią kurtki przeciwdeszczowej, która jeszcze nie istniała, deszczem, który jeszcze nie spadł. Czasem brałem go do ręki, otwierałem, słuchałem suchego kliknięcia – jakby to był sygnał do wymarszu. I nic. Pokój pozostawał pokojem, okno oknem, a ja sobą, wciąż za młodym i bez pieniędzy.<br>Podekscytowany czekałem na dorosłość, godzinami eksplorując Ziemię na Google Earth, poszukując miejsca, w którym scyzorykiem zetnę pierwszą gałąź na pierwszy szałas.<br>Dorosłość nadeszła, a wraz z nią zapach winogron w Boredeaux, pierwsza kawa z Brigitte, narodziny bliźniaków, budowa domu, otwarcie agencji, choroba i śmierć ojca. Zmęczenie, ale i satysfakcja z dźwigania każdego ciężaru, jaki serwowało życie.<br>Ale dopiero teraz, mając czterdziestkę na karku i trzymając w dłoni ten lekki scyzoryk, poczułem, co to prawdziwy ciężar. Ciężar początku drogi, którą nigdy się nie poszło.</p>



<p>Oraz opowiadanie <strong>M.</strong>:</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg" alt="" class="wp-image-10017" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>– Wujek robi najlepsze statki. Był marynarzem, – mama obejrzała korę, którą znalazłem pod forsycją, – zapytamy?<br>Podeszliśmy do pana, do którego miałem mówić „wujku”.<br>– Wystrugasz dla mnie łódkę? – wyciągnąłem korę w jego stronę. Przez chwilę ważył ją w dłoni. Potem podał mi rękę (miał ciepłą skórę) i poszliśmy poszukać większego kawałka.<br>Las był niedaleko, więc spędziliśmy razem kilka minut. Po drodze nie mówił zbyt dużo. Nie wypytywał o szkołę, ani o to, czy mam fajną panią i kolegów. Zapytał, kim chciałbym zostać. Sam powiedział, że pływał na statkach, że morze jest słone, i że szumi inaczej, niż las. Wydawał się zamyślony.<br>Potem – z tym dobrym kawałkiem – usiedieliśmy w cieniu pod śliwami. Wujek wyciagnął scyzoryk i zaczął szukać kształtu w nieforemnym kawałku budulca. Burty, pokład, rufa, dziób. Z odmętów lasu wypływał statek. Z każdym cięciem noża, łódka nabierała kształtu, wyłaniała się z drzewa, wychodziła w morze.<br>Była w tym wszystkim magia i nie mogłem oderwać oczu od tego, co widziałem. Od stania<br>w miejscu zdrętwiała mi noga i po łydce ruszyły dziesiątki mrówek. Wujek skończył, obejrzał statek, przytwierdził maszt i nareszcie podał mi łódkę.&nbsp;<br>– Trzeba zrobić żagiel – uśmiechnął się, kiedy ostrożnie wziąłem ją do ręki. – Śmiało, krasnoludzie – poczochrał mi włosy.<br>Była gładka – jakby morze, o którym opowiadał wygłaskało korę. Odcieni brązu było na niej więcej, niż kredek w moim piórniku. Goście wyjechali, a ja do wieczora bawiłem się stateczkiem.<br>Po kilku miesiącach, mama powiedziała nam, że wujek umarł, i że więcej go nie spotkamy.<br>Zrobiło mi się smutno, ale ucieszyłem się, że zdążyłem mu podziękować za łódkę.<br>Może tam, dokąd poszedł, nie będzie tęsknił za morzem.</p>



<p>Serdecznie gratuluję laureatkom, ale także wszystkim uczestnikom i uczestniczkom konkursu! A do następnego zaproszę was już niebawem!</p>



<p>Źródło tekstów: <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/">https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/23/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-rozwiazanie-konkursu/">Błysk ostrza – ROZWIĄZANIE KONKURSU!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/23/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-rozwiazanie-konkursu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lektura na weekend – Dobre intencje</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/20/michal-pawel-urbaniak-dobra-dziewczyna-recenzja/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/20/michal-pawel-urbaniak-dobra-dziewczyna-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[pasjapisania]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między książkami]]></category>
		<category><![CDATA[Danuta Awolusi]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Paweł Urbaniak]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Paweł Urbaniak Dobra dziewczyna]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[Pasja Pisania Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania kurs podstawowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10041</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kilka miesięcy temu Michał Paweł Urbaniak – pisarz, krytyk literacki, recenzent, a także nauczyciel Pasji Pisania – zaproponował czytelnikom czwartą już powieść. „Dobra dziewczyna” ukazała się nakładem Wydawnictwa WasPos. Przeczytajcie jej recenzję pióra Danuty Awolusi. Granica dobra i zła, młodość, konieczność podejmowania ważnych decyzji… Michał Paweł Urbaniak kolejny raz pokazuje, jak bardzo wnikliwym jest obserwatorem. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/20/michal-pawel-urbaniak-dobra-dziewczyna-recenzja/">Lektura na weekend – Dobre intencje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Kilka miesięcy temu Michał Paweł Urbaniak – pisarz, krytyk literacki, recenzent, a także nauczyciel Pasji Pisania – zaproponował czytelnikom czwartą już powieść. „Dobra dziewczyna” ukazała się nakładem Wydawnictwa WasPos. Przeczytajcie jej recenzję pióra Danuty Awolusi.</p>



<span id="more-10041"></span>



<p>Granica dobra i zła, młodość, konieczność podejmowania ważnych decyzji… Michał Paweł Urbaniak kolejny raz pokazuje, jak bardzo wnikliwym jest obserwatorem. Bezlitośnie obnaża słabości ludzkiej natury, problemy rodzinne. Pokazuje, że piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. I być może zbyt gorliwą religijnością. <em>Dobra dziewczyna</em> wciąga i zaskakuje!</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje.jpg" alt="" class="wp-image-10042" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Judyta jest katoliczką, wiara ma dla niej duże znaczenie. To młoda dziewczyna, ale jej osobowość już jest złożona i ciekawa. Otóż Judyta bywa <strong>za bardzo odpowiedzialna, w</strong> sytuacjach kryzysowych automatycznie przejmuje stery. Jest też <strong>kontrolująca</strong>, choć sama tak o sobie nie myśli. Pomaganie daje jej poczucie wpływu. Jest <strong>skrupulatna, r</strong>ozważa wagę grzechów i myśli. Jej rachunek sumienia nie dotyczy tylko czynów, ale także intencji. Widać w niej potrzebę czystości moralnej. Czasem tłumi emocje i bywa też słaba. Nie budzi naszej sympatii, bywa odpychająca i męcząca. Chyba stara się być lepszą niż inni i bardziej wymagającą wobec siebie niż wobec świata. I właśnie to czyni ją postacią niepokojącą.</p>



<p>Jeżeli chodzi o fabułę, nie chcę za wiele zdradzać, ale w skrócie: Judyta i jej kuzynka Martyna wracają z imprezy. Dochodzi do wypadku. Martyna ginie na miejscu, Judyta przeżywa, ale zostaje ranna i później nie pamięta za wiele. Z czasem dowiadujemy się, że dziewczyna dopuściła się pewnego czynu, który każdy czytelnik musi ocenić sam. To, co robi Martynie pokazuje ją w moim poczuciu właśnie jako tę osobę, która chce mieć kontrolę i ma w sobie jakieś poczucie wyższości. To z kolei budzi wiele pytań: czy dobre intencje wystarczą? Czy można przekroczyć granicę prawa w imię empatii? Czy pomaganie nie bywa formą przejęcia odpowiedzialności za cudze życie?</p>



<p>Martyna to także postać złożona i nietuzinkowa: jest złośliwa, ironiczna, momentami okrutna. Podważa wiarę Judyty, wyśmiewa jej powagę, testuje jej cierpliwość. A jednak to właśnie wobec niej Judyta czuje się najbardziej zobowiązana.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje.jpg" alt="" class="wp-image-10042" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.20_Lektura-na-weekend-Dobre-intencje-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Autor kolejny raz pokazuje również rodzinę, w której nie wszystko gra, w której dzieją się różne rzeczy. Ojca nie ma, matka nie wspiera, ciotka zmaga się ze stratą córki. Myślę, że baczna obserwacja tej rodziny może dać wiele odpowiedzi na pytanie, dlaczego Judyta jest jaka jest.</p>



<p><em>Dobra dziewczyna</em> to powieść o dojrzewaniu do prawdy o sobie, do przyjęcia odpowiedzialności, do uznania, że intencja nie zawsze wystarczy. To także opowieść o tym, jak łatwo społeczeństwo nagradza dziewczęcą uległość, a jak trudno akceptuje ich złość.</p>



<p>Czy dobro musi oznaczać poświęcenie? Czy można być dobrą dla innych, nie krzywdząc siebie? I co zostaje, kiedy rola „dobrej dziewczyny” przestaje wystarczać?</p>



<p>Ta książka prowokuje i na pewno nie należy do lektur wygodnych. Proza psychologiczna na najwyższym poziomie! Polecam.<br><br>W najbliższym czasie Michał Paweł Urbaniak będzie prowadził następujące kursy <a href="http://www.pasjapisania.pl">Pasji Pisania</a>:<br><br>Od 4 marca – Kurs Podstawowy – można się zapisać <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-podstawowy-2.html">tutaj</a>.<br><br>Od 7 marca – <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-inspiracje.html">Kurs Inspiracje</a>.</p>



<p>Zapraszamy!</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/20/michal-pawel-urbaniak-dobra-dziewczyna-recenzja/">Lektura na weekend – Dobre intencje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/20/michal-pawel-urbaniak-dobra-dziewczyna-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z farmy do literatury – pierwsza książka Grażyny Tarasińskiej</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/18/mala-farma-przyjaciol/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/18/mala-farma-przyjaciol/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między pisarzami]]></category>
		<category><![CDATA[Grażyna Tarasińska Mała farma przyjaciół]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[Pasja Pisania Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania kurs podstawowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10045</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pewien piękny kucyk bardzo chciałby być upstrzony kropkami – zrobi wiele, aby osiągnąć ten cel. Dzika kaczka i pewna psina nie zapałają do siebie sympatią – do czasu. Pewne kury wchodzą w niezdrową i niebezpieczną rywalizację. Kogo jeszcze spotkacie na farmie przedstawionej w książce Grażyny Tarasińskiej? Dziś chciałem was zaprosić na pewną farmę, gdzie zwierzątka [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/18/mala-farma-przyjaciol/">Z farmy do literatury – pierwsza książka Grażyny Tarasińskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pewien piękny kucyk bardzo chciałby być upstrzony kropkami – zrobi wiele, aby osiągnąć ten cel. Dzika kaczka i pewna psina nie zapałają do siebie sympatią – do czasu. Pewne kury wchodzą w niezdrową i niebezpieczną rywalizację. Kogo jeszcze spotkacie na farmie przedstawionej w książce Grażyny Tarasińskiej?</p>



<span id="more-10045"></span>



<p>Dziś chciałem was zaprosić na pewną farmę, gdzie zwierzątka – i nie tylko – przeżywają przygody i uczą się, jak funkcjonuje świat. Na pierwszą książkę <em>Mała farma przyjaciół </em>Grażyny Tarasińskiej, absolwentki naszych kursów (m.in. <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-podstawowy-2.html">Kursu Podstawowego</a> oraz <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-inspiracje.html">Kursu Inspiracje</a>) składa się kilka ilustrowanych opowiadań z życia zwierząt.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="816" height="1024" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury-1-816x1024.webp" alt="" class="wp-image-10047" style="aspect-ratio:0.7969009407858328;width:413px;height:auto" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury-1-816x1024.webp 816w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury-1-239x300.webp 239w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury-1-768x963.webp 768w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury-1.webp 861w" sizes="auto, (max-width: 816px) 100vw, 816px" /></figure>
</div>


<p>Punktem wyjścia dla opowiadania <em>Kropki z kałamarza </em>są zajęcia plastyczne. Dzieci mogą się nauczyć, że z pomocą kleksa atramentu da się stworzyć coś wyjątkowego. Jeden z chłopców zbyt energicznie macha piórem i pokrywa kropkami atramentu wszystko dookoła. Choć jest rozczarowany, dowiaduje się od nauczycielki, że „W sztuce każdy »bałagan« może być początkiem nowego dzieła”. Pani Eliza opowiada też o pewnym kucyku, który na całym grzbiecie nie miał ani jednej kropki. To inna wersja historii brzydkiego kaczątka, choć właśnie z kucykiem w roli głównej. Baloobet (na zdjęciu powyżej razem z Grażyną Tarasińską) jest w stanie wiele zrobić, aby zyskać wymarzone kropki – jednak kolejne próby okażą się chybione, bo będą dawały jedynie krótkotrwałe efekty. Ostatecznie kucyk odrobi lekcję – dowie się, że „Nie każdy musi być taki sam. To, że się czymś wyróżniamy, nie znaczy, że jesteśmy gorsi”.</p>



<p>Kolejne opowiadanie traktuje o przyjaźni międzygatunkowej. Choć Tornado – dzika kaczka ze złamanym skrzydłem – i suczka Rumba z początku nie pałają do siebie sympatią. Kaczka jest może słaba, ale i zadziorna &#8211; musi się bronić. Praktycznie w jeden dzień się zadomawia i przejmuje władzę w stodole, nie bacząc na to, że Rumba mieszka tu już dziesięć lat. Jednak pewne dramatyczne okoliczności sprawią, że kaczka i psina będą musiały ze sobą współpracować, pomóc sobie nawzajem. Ich więź stanie się wyjątkowa.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-10051" style="aspect-ratio:1.499330655957162;width:468px;height:auto" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-1024x683.jpg 1024w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-300x200.jpg 300w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-768x512.jpg 768w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-1536x1024.jpg 1536w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2-330x220.jpg 330w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.18_Z-farmy-do-literatury2.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Grażyna Tarasińska z królikiem Loulou </figcaption></figure>
</div>


<p>Kogo jeszcze poznamy? Zapatrzonego w siebie królika Loulou, marzącego o angażu w Hollywood. To prawdziwa gwiazda – a jednak nie potrafi zdobyć uwagi pewnego chłopca. Dlaczego? Przecież tak się stara! Czy uda im się do siebie zbliżyć? Być może najdramatyczniejsza historia to ta, która dotyczy Missouri – straumatyzowanej klaczy. Ocalała z pożaru, ale nie znalazła dobrej opieki. Praktycznie została porzucona – na szczęście los się do niej uśmiechnął. Z kolei bohaterkami <em>Kurek na huśtawce </em>są Lola, Greta i Rita. Dwie pierwsze rywalizują ze sobą, dokuczają sobie, co prowadzi do zabawnych, a czasem niebezpiecznych sytuacji…</p>



<p>Bohaterów tych opowiadań możemy obserwować na pięknych ilustracjach, których autorką jest Mila Matyga-Kasprzyk, ale też na zdjęciach, bo to realni mieszkańcy farmy. Znaleźli się w książce. To ma oczywiście wymiar głęboko edukacyjny, ale to nie są banalne, naiwne historyjki. Grażyna Tarasińska <a href="http://www.pasjapisania.pl">pisze</a> z wyczuciem, nie zapominając o stronie literackiej. Ma coś ważnego do przekazania. Pokazuje młodym czytelnikom m.in., że odmienność nie jest niczym złym czy niewłaściwym, a wręcz może być atutem. Że niektórzy mają prawo czuć się źle w hałasie i tłumie, ale nie znaczy, że nie mogą nawiązać nowych relacji, tyle, że na swoich warunkach. Co więcej, czasem źle zaczęta znajomość może przerodzić się w przyjaźń, gdy tylko da się sobie szansę. Być może najważniejsze – te opowiadania kształtują empatię, uczą uważności względem zwierząt. To świetnie pomyślana i bardzo ważna literatura dla dzieci – choć i dorosły przeczyta te historie z przyjemnością!</p>



<p>Grażynko, w imieniu całego zespołu Pasji Pisania gratuluję ci pierwszej książki! A bohaterów tych opowiadań możecie zobaczyć na przykład na instagramowym profilu Małej farmy przyjaciół – czyli <a href="https://www.instagram.com/malafarmaprzyjaciol/">tutaj</a>.</p>



<p>Źródło cytatów: Grażyna Tarasińska, <em>Mała farma przyjaciół</em>, Świętokrzyska Strefa Natury, Skarżysko-Kamienna 2025.<br>Źródło grafiki: archiwum Autorki.</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/18/mala-farma-przyjaciol/">Z farmy do literatury – pierwsza książka Grażyny Tarasińskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/18/mala-farma-przyjaciol/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wyjmij scyzoryk</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/15/zabliznione-rany-przypominajka-konkursowa/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/15/zabliznione-rany-przypominajka-konkursowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między inspiracjami]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy z nagrodami]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Weronika Józefacka Zabliźnione rany]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10016</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeszcze tylko przez tydzień możecie nadsyłać prace na aktualny blogowy konkurs. Kto wygra drugą powieść Marii Weroniki Józefackiej i zajrzy ponownie do świata jej bohaterów? Co im się przytrafi? Do 22 lutego trwa blogowy konkurs Pasji Pisania. Do wygrania powieść Zabliźnione rany, druga książka Marii Weroniki Józefackiej. Więcej o tej powieści pisałem w „Lekturze na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/15/zabliznione-rany-przypominajka-konkursowa/">Wyjmij scyzoryk</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jeszcze tylko przez tydzień możecie nadsyłać prace na aktualny blogowy konkurs. Kto wygra drugą powieść Marii Weroniki Józefackiej i zajrzy ponownie do świata jej bohaterów? Co im się przytrafi?</p>



<span id="more-10016"></span>



<p>Do 22 lutego trwa blogowy konkurs Pasji Pisania. Do wygrania powieść <em>Zabliźnione rany</em>, druga książka Marii Weroniki Józefackiej. Więcej o tej powieści pisałem <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2025/11/04/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-recenzja/">w „Lekturze na weekend”</a>.</p>



<p>Zadanie konkursowe polega na <a href="http://www.pasjapisania.pl">napisaniu</a> opowiadania. Słowo-klucz to „scyzoryk”. Tematyka nie musi być związana z konkursową książką.</p>



<p>Opowiadanie (lub jego fragment) wklejcie <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/">w formie komentarza do wpisu konkursowego</a>. Jedna osoba może przesłać tylko jedną pracę. Nie korzystajcie z AI i innych narzędzi pomocniczych. Teksty nie powinny przekroczyć <strong>1700 znaków ze spacjami</strong>. Maria Weronika Józefacka wybierze trzy najlepsze prace, a ich autorzy/autorki otrzymają nagrody.</p>



<p>Powodzenia! Czekamy na wasze teksty!</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/15/zabliznione-rany-przypominajka-konkursowa/">Wyjmij scyzoryk</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/15/zabliznione-rany-przypominajka-konkursowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lektura na weekend &#8211; I będę cię kochać aż do&#8230; zbrodni</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/13/milosc-az-po-grob-recenzja/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/13/milosc-az-po-grob-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między książkami]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie Martwy sezon]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie Miłość aż po grób]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie Mord nocy letniej]]></category>
		<category><![CDATA[Agatha Christie Zło rozkwita wiosną]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[Pasja Pisania Inspiracje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10033</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już jutro Walentynki i dlatego przygotowałem dziś dla was recenzję nietypowej – jak na to święto – lektury. Oto antologia opowiadań, w której miłość miesza się ze zbrodnią i to nie zawsze w oczywisty sposób. Wejdźcie jeszcze raz do świata Agathy Christie! Wydawnictwo Dolnośląskie – przygotowało kolejną klimatyczną antologię opowiadań Agathy Christie – specjalnie na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/13/milosc-az-po-grob-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; I będę cię kochać aż do&#8230; zbrodni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Już jutro Walentynki i dlatego przygotowałem dziś dla was recenzję nietypowej – jak na to święto – lektury. Oto antologia opowiadań, w której miłość miesza się ze zbrodnią i to nie zawsze w oczywisty sposób. Wejdźcie jeszcze raz do świata Agathy Christie!</p>



<span id="more-10033"></span>



<p>Wydawnictwo Dolnośląskie – przygotowało kolejną klimatyczną antologię opowiadań Agathy Christie – specjalnie na Walentynki! Do wydanych w ostatnich latach kompilacji: <em>Zbrodnie zimową porą</em>, <em>Śmierć nadchodzi jesienią</em>, <em><a href="https://blog.pasjapisania.pl/2024/08/02/mord-nocy-letniej-recenzja/">Mord nocy letniej</a></em>, <em><a href="https://blog.pasjapisania.pl/2024/04/12/zlo-rozkwita-wiosna-recenzja/">Zło rozkwita wiosną</a> </em>i <em>Martwy sezon </em>(ten ostatni recenzowałem niedawno <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2025/11/07/agatha-christie-martwy-sezon-recenzja/">w „Lekturze na weekend”</a>) dołącza <em>Miłość aż po grób </em>(spójrzcie na tę zjawiskową okładkę!). jakie opowieści Christie tym razem trafiły do zbioru? Których detektywów spotkamy?</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg" alt="" class="wp-image-10034" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>„- A zatem interesuje pana zbrodnia, panie Quin? &#8211; spytał pułkownik, usiłując nawiązać uprzejmą rozmowę.<br>&#8211; Nie, takie stwierdzenie byłoby niezbyt precyzyjne.&nbsp;<br>&#8211; A więc co?<br>&#8211; Proszę zapytać pana Satterthwaite’a &#8211; odparł Quin z uśmiechem. &#8211; Jest bardzo bystrym obserwatorem.<br>&#8211; Sądzę &#8211; rzekł wolno Satterthwaite &#8211; mogę się oczywiście mylić, ale sądzę, że… pana Quina interesują… kochankowie.<br>Wymawiając to ostatnie słowo, którego żaden Anglik nie potrafi wymówić bez zażenowania, lekko się zaczerwienił. Wypowiedział je przepraszającym tonem i jakby w cudzysłowie.<br>&#8211; No, no! – zawołał wstrząśnięty pułkownik i zamilkł”.</p>



<p>W otwierającym ten zbiór <em>Królu trefli </em>Hercules Poirot i jego wierny towarzysz Arthur Hastings dowiadują się o dramatycznym wydarzeniu. Pewien człowiek został zamordowany, a świadkinią tego zajścia była młoda aktorka w stanie szoku – pobiegła do pobliskiego domu i zemdlała. Do czego tak naprawdę doszło? I jakie znaczenie ma tytułowa karta? Belgijski detektyw słusznie zauważa: „- Gdziekolwiek jest ludzka natura, tam jest i dramat. – Poirot pokiwał głową w zadumie. – Ale nie zawsze tam, gdzie się go upatruje”. W innym swoim śledztwie (<em>Dama w woalce</em>) Poirot ratuje z opresji niejaką lady Milicent Castle Vaughan, zaręczoną z księciem Southshire – człowiekiem stanowiącym jedną z najlepszych partii w Anglii. Niestety, na przeszkodzie jej szczęściu staje szantażysta – jest w posiadaniu kompromitującego listu, który owa dama napisała do innego mężczyzny. Poirot postara się go odzyskać. Zakończenie <em>Damy w woalce </em>zaskoczy niejednego czytelnika. Jednak najciekawszym śledztwem Poirota w tym tomie jest niewątpliwie <em>Gniazdo os</em> – opowiadanie przedstawiające kameralny miłosny dramat i oparte w gruncie rzeczy na kilku rozmowach:</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg" alt="" class="wp-image-10034" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>„- Nie słyszałem o żadnym morderstwie.<br>&#8211; Nie dziwię się, że pan nie słyszał.<br>&#8211; Kto został zamordowany?<br>&#8211; Jeszcze nikt – odparł detektyw.<br>&#8211; Słucham???<br>&#8211; Dlatego powiedziałem »nie dziwię się«, że nic pan o nim nie słyszał. Zajmuję się zbrodnią, która jeszcze nie została popełniona.<br>&#8211; Ależ to nonsens.<br>&#8211; Skądże. Jeśli tylko to jest możliwe, z pewnością lepiej zajmować się morderstwem przed jego popełnieniem niż po nim. Istnieje wówczas nadzieja, że uda mu się… zapobiec.”</p>



<p>W antologii pojawi się również małżeństwo detektywów – Tommy i Tuppence Beresfordowie. W <em>Impasie pod króla </em>wybierają się na bal kostiumowy i poznają innych uczestników w osobliwych przebraniach. Dużo bardziej udany wydaje się <em>Człowiek we mgle</em>, gdzie wszystko rozgrywa się bardzo szybko. Detektywi niemal stają się świadkami zabójstwa Gildy Glen, aktorki, z którą dopiero co rozmawiał Tommy (nietypowe: w przebraniu duchownego) i właściwie błyskawicznie rozwiązują tę zagadkę. Jednak zakończenie robi wrażenie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni2.jpg" alt="" class="wp-image-10035" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni2.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni2-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Ciekawie prezentują się też opowiadania, w których występuje tajemniczy pan Quin i jego nieodłączny towarzysz, nieco snobistyczny, acz dobroduszny Satterthwaite. W <em>Twarzy Heleny </em>Christie pomysłowo nawiązuje do wojny trojańskiej – choć tutaj wszystko rozgrywa się między dwoma konkurentami do ręki pięknej kobiety („Pomyślał o Helenie Trojańskiej. Zastanawiał się, czy była miłą, zwyczajną kobietą, na swoje szczęście – czy nieszczęście – obdarzona piękną twarzą”). Z kolei w opowiadaniu <em>Detektywi w służbie miłości </em>pan Satterthwaite i pan Quin zmierzą się z niezwykłym śledztwem: do zabójstwa pewnego antypatycznego człowieka przyznają się niezależnie od siebie dwie osoby. A jednak można pomyśleć, że nie znają okoliczności zajścia! To opowiadanie Christie rozwinie kilka lat później w <em>Morderstwie na plebanii</em>, gdzie powieściowo zadebiutuje panna Marple. W <em>Miłości aż po grób </em>pojawia się tylko w jednym, za to znakomitym opowiadaniu – <em>Śmiertelnej klątwie</em>. Mamy tu uroczy wątek <a href="http://www.pasjapisania.pl">pisarski</a> – doktor Haydock chce rozerwać swoją pacjentkę i przynosi jej zagadkę: napisane przez siebie opowiadanie. To porywająca historia dawnego młodego utracjusza, który ustatkowuje się i sprowadza do nowego domu piękną żonę. Jednak ci dwoje niedługo zaznają małżeńskiego szczęścia… Agatha Christie <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-inspiracje.html">inspirowała</a> się kilka dekad później tym opowiadaniem, tworząc powieść <em>Noc i ciemność</em>.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni3.jpg" alt="" class="wp-image-10036" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni3.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni3-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Najprzyjemniejszym – i ujmująco lekkim, ale przy tym niepozbawionym pazura – opowiadaniem w tym zbiorze jest <em>Owocna niedziela</em>. Dwoje młodych ludzi udaje się na niedzielną randkę. Raczej są pod kreską, więc Edward niechętnie w myślach wylicza koszty („Edward westchnął i zapłacił dwa szylingi. W umyśle czynił kalkulacje: później herbata, benzyna&#8230; no cóż, te niedzielne przejażdżki nie wypadały tanio. To było najgorsze z dziewczynami! Zawsze musiały mieć wszystko, co zobaczyły”). Tą zachcianką Dorothy jest koszyk dorodnych wiśni. Bohaterowie nie przypuszczają, że między owocami znajdą naszyjnik. Co zrobią z takim bogactwem? Niejako na drugim biegunie znajduje się <em>Kwiat magnolii </em>– być może najlepszy tekst w tym zbiorze. Tutaj nie ma humoru i lekkości. To pełne napięcia opowiadanie psychologiczne. Główną bohaterką jest zagubiona Theodora Darrell, która decyduje się odejść z kochankiem, ale zaraz potem nieprzewidziane okoliczności zmuszają ją do powrotu do męża. Czy to dobra decyzja? Theo znalazła się w impasie.<br><br>Miłość u Christie to uczucie zwykle niszczycielskie, obarczone dramatycznymi konsekwencjami, niekiedy prowadzące do szaleństwa i zbrodni. W tej antologii sporo trójkątów, ale też nieporozumień (nawet w tej lekkiej z pozoru <em>Owocnej niedzieli</em>). Ale pojawia i miłość prawdziwa, bez zdrad, zastrzeżeń, konfliktów moralnych – jak w opowiadaniu <em>Detektywi w służbie miłości</em>. Warto przypomnieć, że sama Christie dobrze znała tę trudniejszą stronę silnych uczuć. Jej pierwsze małżeństwo – z Archibaldem Christie – zakończyło się burzliwym rozwodem z wieloma konsekwencjami. To była wielka trauma dla autorki <em>Śmierci na Nilu</em>. Echa tamtego druzgocącego rozstania powracały regularnie, zarówno w powieściach Christie, jak i w opowiadaniach.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg" alt="" class="wp-image-10034" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.13_Lektura-na-weekend-I-bede-cie-kochac-az-do.-zbrodni-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p><em>Miłość aż po grób </em>to jak zwykle gwarancja kilku ciekawych spotkań z Agathą Christie, które pozwolą docenić wszechstronność jej pióra. Znajdziemy tu przecież nie tylko historie czysto kryminalne. A to wszystko przy świetnym warsztacie, znajomości psychologii i natury ludzkiej, z wieloma zaskoczeniami po drodze – a raczej w końcówkach poszczególnych opowiadań. Kocham twórczość Agathy Christie od lat – i nie wstydzę się tej miłości. Cieszę się, że powstają takie kompilacje, które pozwalają mi jeszcze raz wejść w ten świat, choćby na krótko, ale za to satysfakcjonująco!</p>



<p>Czy są tu inni fani Agathy Christie? Sięgnijcie po <em>Miłość aż po grób</em>!</p>



<p>Źródło cytatów: Agatha Christie, <em>Miłość aż po grób</em>, różni tłumacze, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2026.<br>Źródło grafiki: <a href="https://poirot.fandom.com/pl/wiki/Dama_w_woalce">https://poirot.fandom.com/pl/wiki/Dama_w_woalce</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/13/milosc-az-po-grob-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; I będę cię kochać aż do&#8230; zbrodni</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/13/milosc-az-po-grob-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z pisarskiej półki – Między pierwszą powieścią a zbrodnią</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/11/maria-gasienica-zawadzka-ciemiezyca/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/11/maria-gasienica-zawadzka-ciemiezyca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między książkami]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Gąsienica-Zawadzka Ciemiężyca]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[z pisarskiej półki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10023</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś w ramach nowego blogowego cyklu chciałem przedstawić wam thriller. W „Ciemiężycy” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej główna bohaterka powraca do rodzinnego domu w Zakopanem, aby zaopiekować się apodyktyczną matką. Przy okazji chce napisać książkę. Nawet nie przypuszcza, co z tego wyjdzie… Narratorką większości rozdziałów w powieści Ciemiężyca Marii Gąsienicy-Zawadzkiej jest Anna Płaza, młoda kobieta, której życie wywraca [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/11/maria-gasienica-zawadzka-ciemiezyca/">Z pisarskiej półki – Między pierwszą powieścią a zbrodnią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dziś w ramach nowego blogowego cyklu chciałem przedstawić wam thriller. W „Ciemiężycy” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej główna bohaterka powraca do rodzinnego domu w Zakopanem, aby zaopiekować się apodyktyczną matką. Przy okazji chce napisać książkę. Nawet nie przypuszcza, co z tego wyjdzie…</p>



<span id="more-10023"></span>



<p>Narratorką większości rozdziałów w powieści <em>Ciemiężyca </em>Marii Gąsienicy-Zawadzkiej jest Anna Płaza, młoda kobieta, której życie wywraca się do góry nogami. Jej matka banalnie złamała nogę. Anna musi powrócić do rodzinnego Zakopanego, do domu, w którym rozgrywał się największy koszmar jej życia i zająć się poszkodowaną Jolantą. Dostaje też zadanie – ma napisać książkę o tym, dlaczego Arabowie upodobali sobie Zakopane. Anna planuje też zająć się tworzeniem własnej powieści, choć nie ma całkiem sprecyzowanych planów: „<em>W ciemności</em>, tak ją zatytułowałam. Będzie to historia o kobiecie, która walczyła o siebie. O kobiecie, która mimo przeciwności losu miała marzenia i chciała ze wszystkich sił, by się spełniły. Dramat psychologiczny. Nie wiem jeszcze, jakie będzie zakończenie. Chciałabym, żeby bohaterce się udało”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.11_Z-pisarskiej-polki-Miedzy-pierwsza-powiescia-a-zbrodnia.jpg" alt="" class="wp-image-10024" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.11_Z-pisarskiej-polki-Miedzy-pierwsza-powiescia-a-zbrodnia.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026.02.11_Z-pisarskiej-polki-Miedzy-pierwsza-powiescia-a-zbrodnia-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Anna poniekąd jest właśnie taką bohaterką – w Zakopanem zmierzy się ze swoimi lękami i traumami, z opresyjną, okropną matką. Pozna też dwóch mężczyzn – przewodnika górskiego Bartka – ofiarę toksycznego małżeństwa – oraz Christiana, młodego barmana, który uwikłał się w pewną trudną relację. Ci troje zbliżą się do siebie bardziej niż mogliby początkowo zakładać… A że to thriller, mamy tu też śledztwo, tajemniczą śmierć.</p>



<p><em>Ciemiężyca </em>to rzecz <a href="http://www.pasjapisania.pl">świetnie napisana</a>. Zaciekawia od pierwszych stron. Jest tu zagadka, umiejętnie stopniowane napięcie, na czytelnika czeka wiele niespodzianek. Bieg fabuły nie jest oczywisty. No i ten wspaniały wątek pisarski – rozbudowany i ważny dla tej opowieści. Jestem pewien, że w twórczych rozterkach i radościach Anny znajdziecie wiele własnych. Podejrzyjcie ją przy pracy:</p>



<p>„Siadam przy stole, opieram się łokciami o blat i popijając kawę, spoglądam na masyw Giewontu. Promienie słońca głaszczą jego granitowe ściany. Po chwili odstawiam kubek i sięgam po plik zapisanych kartek oraz długopis. Od niedzieli piszę. Tak, wiem, że odręczne pisanie to już przeżytek, jednak dla mnie to forma relaksu. Kiedy przenoszę słowa na papier, mam wrażenie, że dzieje się coś magicznego. Uwielbiam to uczucie. A poza tym wystarczająco dużo czasu spędzam, gapiąc się w monitor laptopa, gdy redaguję książki innych.<br>A zatem piszę. To na razie nic konkretnego, luźne pomysły, czasem wspomnienia, sceny, które mogłyby być częścią powieści. Nie wymyśliłam jeszcze fabuły, ale czuję, że tym razem coś z tego będzie. Terapeutka miała rację, mówiąc, żebym sięgnęła do własnych przeżyć. Każdy pisarz to robi. Biorę czystą kartkę i zaczynam pisać. Słowa dosłownie wylewają się ze mnie i po kilku minutach muszę wziąć nową. Tu i teraz czuję się szczęśliwa. Nie zauważam, jak mijają dwie godziny. Odkładam długopis i z dumą patrzę na nowe zapiski”.</p>



<p>Oto prawdziwa przyjemność pisania! Tak, <em>Ciemiężyca </em>Marii Gąsienicy-Zawadzkiej to thriller, ale to także bardzo pisarska książka, którą szczerze wam polecam!</p>



<p>A jeśli chcecie pisać, ale potrzebujecie wsparcia, zapraszamy was na kursy Pasji Pisania. Będzie stawiać pierwsze kroki pod okiem profesjonalistów, wśród ludzi, którzy mają takie same ambicje i marzenia. Wybierzcie kurs dla siebie:</p>



<p><a href="https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html">https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html</a></p>



<p>Czekamy na was!</p>



<p>Źródło cytatów: Maria Gąsienica Zawadzka, <em>Ciemiężyca</em>, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2025.</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/11/maria-gasienica-zawadzka-ciemiezyca/">Z pisarskiej półki – Między pierwszą powieścią a zbrodnią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/11/maria-gasienica-zawadzka-ciemiezyca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabawy ze scyzorykiem – KONKURS!</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między inspiracjami]]></category>
		<category><![CDATA[konkursy z nagrodami]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie on-line]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Weronika Józefacka Zabliźnione rany]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pasjapisania.pl/?p=10019</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy już luty – a zatem pora zaprosić was do kolejnego blogowego konkursu. Tym razem do wygrania druga powieść Marii Weroniki Józefackiej, absolwentki naszych kursów: „Zabliźnione rany”. Czytaliście już debiutancką powieść Marii Weroniki Józefackiej Odbicie przeszłości? To pierwszy tom cyklu „Cienie prawdy”. Drugi – Zabliźnione rany – możecie zdobyć w aktualnym konkursie. Egzemplarze ufundowało Wydawnictwo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/">Zabawy ze scyzorykiem – KONKURS!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Mamy już luty – a zatem pora zaprosić was do kolejnego blogowego konkursu. Tym razem do wygrania druga powieść Marii Weroniki Józefackiej, absolwentki naszych kursów: „Zabliźnione rany”.</p>



<span id="more-10019"></span>



<p>Czytaliście już debiutancką powieść Marii Weroniki Józefackiej <em>Odbicie przeszłości</em>? To pierwszy tom cyklu „Cienie prawdy”. Drugi – <em>Zabliźnione rany </em>– możecie zdobyć w aktualnym konkursie. Egzemplarze ufundowało Wydawnictwo Replika.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg" alt="" class="wp-image-10017" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026.02.15_Wyjmij-scyzoryk-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Przemek po dramatycznych wydarzeniach sprzed ponad roku szuka stabilizacji u boku Zuzy, która wkrótce zostanie zastępczą matką Wiktora. Mężczyzna angażuje się w związek, choć przeraża go rola opiekuna. Jego dawny przyjaciel, Daniel, próbuje posklejać własną, rozbitą zdradą rodzinę, a Przemka, który oddał nerkę jego córce, postrzega jako zagrożenie na tej drodze. Widząc szansę na definitywne odsunięcie Przemka od własnej rodziny, popycha go w stronę związku z Zuzą, wykorzystując jej potrzeby i lęki. Sięga po pomoc Marty, dawnej kochanki, i sprawia, że Przemek zostaje na kilka dni sam z Wiktorem. Czy plan Daniela się powiedzie? Czy Przemek zbuduje przyszłość u boku Zuzy? Więcej o tej książce pisałem w <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2025/11/04/maria-weronika-jozefacka-zabliznione-rany-recenzja/">niedawnej „Lekturze na weekend”.</a></p>



<p>&#8222;Wyciągnął ostrze – lśniącą taflę stali znaczyło podłużne zadrapanie. Rysa, która powstała, gdy prezent od taty upadł na ostry kamień. Pamiętał rozpacz pięcioletniego siebie i pocieszenia taty – że ostrze i tak się zużyje i porysuje przy struganiu bełtów do łuku. Strugali raz. A potem… Potem z jakiegoś powodu wszystko się zmieniło. Tata nie znajdował czasu ani na łuk, ani na łódki z kory a mama nie pozwalała mu się bawić scyzorykiem samemu&#8221;.</p>



<p>Zadanie konkursowe jak zwykle polega na <a href="http://www.pasjapisania.pl">napisaniu</a> krótkiego opowiadania. Tym razem słowem-kluczem będzie „scyzoryk”. Treść waszych tekstów w żaden sposób nie musi współgrać z treścią konkursowej książki.</p>



<p>Opowiadanie (lub jego fragment) wklejcie w formie komentarza do niniejszego wpisu. Jedna osoba może przesłać tylko jedną pracę. Nie korzystajcie z AI i innych narzędzi pomocniczych. Teksty nie powinny przekroczyć&nbsp;<strong>1700 znaków ze spacjami</strong>. Czekamy na wasze teksty do&nbsp;<strong>22 lutego </strong>włącznie. Maria Weronika Józefacka wybierze trzy najlepsze prace, a ich autorzy/autorki otrzymają nagrody.</p>



<p>Powodzenia!</p>



<p>Źródło cytatu: Maria Weronika Józefacka,&nbsp;<em>Zabliźnione rany</em>, Wydawnictwo Replika, Poznań 2025.</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/">Zabawy ze scyzorykiem – KONKURS!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/08/zabliznione-rany-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lektura na weekend &#8211; Świat bez książek</title>
		<link>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/06/bradbury-451-stopni-fahrenheita-recenzja/</link>
					<comments>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/06/bradbury-451-stopni-fahrenheita-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michal_Pawel_Urbaniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 23:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Między książkami]]></category>
		<category><![CDATA[kursy kreatywnego pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kursy pisarskie]]></category>
		<category><![CDATA[lektura na weekend]]></category>
		<category><![CDATA[pasja pisania]]></category>
		<category><![CDATA[Pasja Pisania Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Ray Bradbury]]></category>
		<category><![CDATA[Ray Bradbury 451º Fahrenheita]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.pasjapisania.pl/?p=6931</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy możecie sobie wyobrazić świat, w którym posiadanie książek zostaje zakazane? Świat, w którym strażacy zamiast gasić pożary, wzniecają je z przyjemnością, paląc cudze biblioteczki i domy? Ray Bradbury potrafił. Zdumiewa to, jak jego najsłynniejsza powieść pozostaje w pewnych kwestiach aktualna… „Podpal pierwszą kartkę, potem drugą… Zmieniają się w czarne motyle. Piękne, prawda? Zapal trzecią [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/06/bradbury-451-stopni-fahrenheita-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; Świat bez książek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czy możecie sobie wyobrazić świat, w którym posiadanie książek zostaje zakazane? Świat, w którym strażacy zamiast gasić pożary, wzniecają je z przyjemnością, paląc cudze biblioteczki i domy? Ray Bradbury potrafił. Zdumiewa to, jak jego najsłynniejsza powieść pozostaje w pewnych kwestiach aktualna…</p>



<span id="more-6931"></span>



<p>„Podpal pierwszą kartkę, potem drugą… Zmieniają się w czarne motyle. Piękne, prawda? Zapal trzecią kartkę od drugiej i dalej już pójdzie samo, rozdział po rozdziale, wszystkie te głupstwa wyrażone w słowach, wszystkie fałszywe obietnice, zużyte idee i skompromitowane filozofie. (…)<br>Podłogę usłały martwe czarne ćmy, zgładzone podczas jednej burzy”</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek.jpg" alt="" class="wp-image-6932" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>Ray Bradbury był wybitnym amerykańskim pisarzem, dziś zaliczanym do czołowych twórców science fiction i fantastyki. Wśród jego najsłynniejszych <a href="http://www.pasjapisania.pl">pisarskich</a> dokonań można wymienić zbiór powiązanych ze sobą opowiadań <em>Kroniki marsjańskie</em>, a także <em>451º Fahrenheita</em>, jedną z najważniejszych powieści ubiegłego wieku, często wymienianą jednym tchem z <em>Rokiem 1984</em> George’a Orwella czy <em>Nowym wspaniałym światem </em>Adonisa Huxleya. Na marginesie – ta książka była <a href="https://www.pasjapisania.pl/kurs-inspiracje.html">inspirowana</a> opowiadaniem <em>Usher II</em>, pochodzącym z kilka lat wcześniejszych <em>Kronik marsjańskich</em>. A oto wstrząsający początek <em>451º Fahrenheita</em>:</p>



<p>„Przyjemnie było palić.<br>Szczególną przyjemność sprawiało mu patrzenie, jak żar pochłania przedmioty, jak czerni je i przeobraża. Kiedy ściskał w rękach mosiężną dyszę, kiedy gigantyczny pyton pluł jadowitą naftą na świat, krew tętniła mu w skroniach, a jego dłonie stawały się dłońmi jakiegoś niewiarygodnego dyrygenta, który wygrywając wszystkie ogniste symfonie, obala zwęglone szczątki i zgliszcza historii. W nałożonym na stateczną głowę hełmie z symbolicznym oznaczeniem 451, z oczyma pałającymi pomarańczowym ogniem na myśl o tym, co wydarzy się za chwilę, uruchamiał zapalnik… i dom stawał w żarłocznych płomieniach, od których wieczorne niebo przybierało odcienie czerwieni, żółci i czerni. Przechadzał się wśród roju świetlików. Jak w tym starym dowcipie, odczuwał nieprzepartą pokusę, żeby zatknąć słodką piankę na patyk i włożyć ją w sam środek tego piekła. Książki trzepotały, skrzydlate jak gołębie, i umierały na werandzie i trawniku przed domem, ginęły w wirach iskier, rozwiewanych czarnym wiatrem pożogi”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="261" height="410" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek2.jpg" alt="" class="wp-image-6933" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek2.jpg 261w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek2-191x300.jpg 191w" sizes="auto, (max-width: 261px) 100vw, 261px" /></figure>
</div>


<p>Stany Zjednoczone w drugiej połowie XX wieku (wówczas – bliżej nieokreślonej przyszłości). Świat, który znamy, przeobraził się. Rządzą nim inne zasady, inne prawa. Funkcjonuje w sposób przerażający. Zanikają realne więzi międzyludzkie, trudno o interesującą rozmowę, liczy się tylko praca i puste rozrywki (dziś powiedzielibyśmy może: odmóżdżające). W takim uniwersum człowiek może czuć się samotny – i właśnie tak się czuje Guy Montag, główny bohater powieści. Spotyka młodziutką sąsiadkę – Clarisse McClellan. Dziewczyna go zdumiewa swoją naturalnością, osobliwym podejściem do życia, spojrzeniem na to, co ją otacza. Nie godzi się biernie na wszystko, co oferuje jej władza, nie chce wchodzić w przygotowane, nudne schematy. Ta znajomość sprawia, że Guy, dotąd raczej pewny swego, zaczyna się zastanawiać nad życiem, które przyszło mu prowadzić. Pomału mierzy się z tym, co dotąd przeważnie nie budziło jego wątpliwości.</p>



<p>Najważniejszym motywem <em>451º Fahrenheita </em>są książki, a ściślej: ich palenie. W tym uniwersum nie wolno ich posiadać ani czytać, są wielkim złem. Głównym zadaniem strażaków jest zatem nie gaszenie ognia, a jego wzniecanie – książki muszą być bezwzględnie palone, podobnie jak domy, w których się znajdują, a ich właściciele aresztowani. Guy Montag jako strażak sam nadzoruje wzniecanie pożarów. Podczas jednej z rutynowych akcji pewna kobieta zdecyduje się zostać w ogarniętym pożarem domu i zginąć razem ze swoimi książkami. Zszokowany bohater, otwiera się na całkiem nowe refleksje („W książkach musi coś być, coś, czego nie potrafimy sobie wyobrazić, coś, co kazało tej kobiecie zostać w płonącym domu. Musi w nich coś być. Nie zostałaby bez powodu.”) i zaczyna igrać z prawem. Grozi mu wielkie niebezpieczeństwo. A jednak nie ma odwrotu.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek4.jpg" alt="" class="wp-image-6935" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek4.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek4-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>„W nocy myślałem o tych tonach nafty, które zużyłem przez ostatnie dziesięć lat. Myślałem też o książkach. Pierwszy raz do mnie dotarło, że za powstaniem każdej z nich stał jakiś człowiek. Ktoś musiał je wymyślić. Ktoś poświęcił wiele czasu, żeby przelać je na papier. Nigdy wcześniej nie przyszło mi to do głowy. – Wstał z łóżka. – Być może jakiś człowiek spisał wszystkie swoje przemyślenia po tym, jak przez całe życie oglądał świat wokół siebie, a potem zjawiłem się ja i bum! W dwie minuty było po wszystkim.”</p>



<p><em>451º Fahr</em>enheita – podobnie jak inne, starsze dystopie czy antyutopie – może przerażać do dziś, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że Bradbury przedstawia świat mocno przerysowany. Choć właśnie – czy na pewno? Nie bez przyczyny ostatnio wiele osób sięga na przykład po <em>Folwark zwierzęcy</em> czy <em>Rok 1984 </em>Orwella, bo ta zrodzona z fantazji literatura zdumiewająco zbliża się do rzeczywistości. I tutaj można odnaleźć pewne motywy, które czynią z dzieła Bradbury’ego powieść proroczą. Gdzieś między wierszami pojawia się uniwersalny przekaz: społeczeństwem ogłupionym łatwiej można sterować. Z kolei ten cytat: „Życie płynie szybko, ważna jest praca, a po pracy wszechobecne, łatwo dostępne przyjemności” z powodzeniem można odnieść do wielu osób. Swoiste ścianowizory z Bradbury’ego mamy już we własnych domach, w życie bohaterów rozmaitych programów typu reality show angażujemy się tak, jakby chodziło o naszych bliskich. Również media społecznościowe stały się czymś w rodzaju alternatywnej rzeczywistości, często uładzonej i fałszywej. Dziś rzecz jasna, nikt nie zakazuje posiadania i czytania książek – ale być może nie trzeba tego zakazu – statystyki czytelnictwa mówią same za siebie. W księgarniach króluje literatura łatwa, przyjemna, a nierzadko przy tym i miałka. Pojawiają się bryki, skróty, łatwiej jest wybrać ekranizację niż zmierzyć się z pierwowzorem. Zdumiewająco aktualnie brzmi opowieść innego ze strażaków:</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="http://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek3.jpg" alt="" class="wp-image-6934" srcset="https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek3.jpg 352w, https://blog.pasjapisania.pl/wp-content/uploads/2022/04/2022.04.29_Lektura-na-weekend-Swiat-bez-ksiazek3-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>
</div>


<p>„– Wyobraź to sobie. Najpierw dziewiętnastowieczny człowiek ze swoimi końmi, psami, powozami, ruchem w zwolnionym tempie. A potem wiek dwudziesty. Kamera przyśpiesza. Książki się kurczą. Powstają skrócone wersje. Streszczenia. Brukowce. Wszystko sprowadza się do żartu, do celnej puenty. (…) Klasykę skraca się najpierw do piętnastominutowego słuchowiska, potem do dwuminutowej wstawki w audycji o książkach, w końcu do hasła słownikowego na dziesięć, dwanaście linijek. Oczywiście przesadzam, w słownikach były definicje. Nie brakowało jednak ludzi, których cała wiedza na temat Hamleta, ty z pewnością znasz ten tytuł, Montag; pani zaś, pani Montag, najprawdopodobniej kojarzy tylko jakieś jego wątłe echo, cała wiedza, jak powiedziałem, sprowadzała się do jednostronicowego streszczenia pomieszczonego w książce reklamującej się takim oto tekstem: »Teraz możesz w końcu przeczytać całą klasykę i dotrzymać kroku sąsiadom«. Rozumiecie? Ze żłobka na uniwersytet i z powrotem do żłobka. Oto schemat rozwoju intelektualnego”.</p>



<p>Może <em>451º Fahrenheita</em> nie jest tak dobrą pozycją jak <em>Kroniki marsjańskie</em> czy <em>Rok 1984</em>, jej siła tkwi raczej w samym pomyśle, a nie w porywającej fabule czy wyrazistych bohaterach. Natomiast niewątpliwie należy jej się miano jednej z najważniejszych książek ubiegłego wieku. Warto i dziś po nią sięgać. Ta historia to, niestety, w wielu aspektach nadal bardzo aktualna przestroga.</p>



<p>Źródło cytatów: Ray Bradbury, <em>451º Fahrenheita</em>, tłum. Wojciech Szypuła, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2018.<br>Źródło grafiki: <a href="https://hdtvpolska.com/451-stopni-fahrenheita-1966-vs-2018/">https://hdtvpolska.com/451-stopni-fahrenheita-1966-vs-2018/</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/06/bradbury-451-stopni-fahrenheita-recenzja/">Lektura na weekend &#8211; Świat bez książek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://blog.pasjapisania.pl">BLOG - PasjaPisania.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.pasjapisania.pl/2026/02/06/bradbury-451-stopni-fahrenheita-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
