Prawda czy prawdopodobieństwo?

Philippe Besson, francuski pisarz, sam staje się narratorem i bohaterem „Skończ z tymi kłamstwami”. W tej przejmującej historii miłosnej pojawiają się też fragmenty ściśle pisarskie. Podejrzyjcie Bessona przy pracy.

Skończ z tymi kłamstwami to powieść autobiograficzna. Philippe Besson zadedykował ją pamięci Thomasa Andrieu, ukochanego ze szkolnych lat. Ich związek, krótki i intensywny, na zawsze pozostawił w Bessonie ślad. Jego powieść jest swego rodzaju pomnikiem tamtej niełatwej miłości – niełatwej, bo obwarowanej społeczną i wewnętrzną homofobią. Tę historię najpierw mogliście zobaczyć w filmie pod tym samym tytułem.

W powieści pojawiają się też wątki związane z pisaniem – tak jak ten, w którym Besson rozważa kwestię prawdy i prawdopodobieństwa.  

„Kiedy już zostanę powieściopisarzem, będę pisał o miejscach, w których nigdy nie byłem, o miejscach, których nazwy po prostu przeczytałem na mapie, których dźwięczność mi się spodobała. Przykładowo, akcja Chwili porzucenia toczy się w Falmouth, w Kornwalii, w Anglii, gdzie nigdy nie postawiłem stopy. Ludzie, którzy to przeczytali, byli przekonani, że znam to miejsce jak własną kieszeń. Niektórzy posunęli się nawet do stwierdzenia, że miasto wyglądało dokładnie tak, jak je opisałem. Że ta dokładność była uderzająca. Tłumaczę im zazwyczaj, że prawdopodobieństwo jest ważniejsze od prawdy, że dokładność jest ważniejsza od ścisłości i przede wszystkim, że miejsce to nie topografia, ale sposób w jaki jest opisane. Nie fotografia, ale odczucie, wrażenie. Kiedy Thomas mówi mi, że jego matka pochodzi z Vilalby, od razu wizualizuję sobie małą dziewczynkę z półdługimi włosami, ciemnymi oczami, ubraną w białą, lnianą sukienkę, samą na brukowanej uliczce, zalanej upałem, jakby opuszczonej. A potem kościół w niedzielny poranek, wiernych uczestniczących we mszy, a także wieżę wyglądającą jak twierdza, u stóp której dzieci będą później bawić się w chowanego. Dołączy do nich mała dziewczynka, a na skraju miasta hotele dla przejeżdżających przez nie pielgrzymów, skamieniały świat, nuda. Jestem przekonany, że obraz jest prawdziwy. A nawet jeśli tak nie jest, mam nadzieję, że czytelnik zobaczył dziewczynę i przy okazji zobaczył miasto”.

Czy bliska wam jest taka pisarska filozofia?

Pamiętajcie, że w szkole Pasja Pisania pomożemy wam na pisarskich ścieżkach. Wybierzcie kurs dla siebie:

https://www.pasjapisania.pl/harmonogram-kursow.html

Zapraszamy!

Źródło cytatu: Philippe Besson, Skończ z tymi kłamstwami, tłum. Natalia Zmaczyńska, Wydawnictwo Szepty, Warszawa 2025.
Źródło grafiki: https://www.kinomuza.pl/movie/skoncz-z-tymi-klamstwami/

Dodaj komentarz