Lektura na weekend – Wywiady z wampirami

Jak wygląda świat wojenny z perspektywy potworów? Ile jest się w stanie poświęcić dla zachowania urody? Kim są kobiety opatrujące powstańca? Czym zajmuje się tajemnicza firma sprzątająca? Przygotujcie się na kilkanaście krwawych – choć fascynujących! – spotkań.

Oblicza wampiryzmu, debiutancka książka Kai Flagi-Andrzejewskiej, to zbiór kilkunastu opowiadań, których bohaterami są wampiry. Jeden z zamieszczonych tekstów – Siostrzyczki Roztoczańskie – był szlifowany na jednym z zoomowych kursów Pasji Pisania – na Podstawach Pisania.

„I wtedy właśnie zmarłem.
Historia moja powinna się była skończyć tego dnia, ale tak naprawdę dopiero się zaczęła.”

Ten tom otwiera opowiadanie Zasada pierwsza (opowiadania zwieńczone kolejnymi zasadami będą powracać regularnie w zbiorze). Bohaterem jest Joachim żyjący we współczesnej Warszawie, ale w świecie, do którego trudno mu się przystosować. Ma zniekształconą twarz. Funkcjonuje tak, aby nie zwracać niczyjej uwagi („Sto lat temu nikogo nie dziwiła szpetota. Po ulicach krążyło wiele ofiar chorób bezpowrotnie niszczących rysy twarzy czy wypadków w fabrykach. Dzisiaj wzbudzał powszechną sensację, a chciał uniknąć za wszelką cenę wścibskich aparatów fotograficznych”). Miał się nie wtrącać w sprawy ludzi – ale znalazł kobietę, która padła ofiarą przemocy. Będzie musiał ponieść konsekwencje złamania jednej z naczelnych zasad. W tym – skądinąd znakomitym – opowiadaniu Kaja Flaga-Andrzejewska pokazuje dramatyczną historię naszej stolicy od nieco innej strony:

 „Bo dramat wojny dotknął nie tylko zwyczajnych mieszkańców stolicy, ale również ukryte przed ludzkim okiem, czające się w cieniu potwory. Spadające na miasto bomby niszczyły domy, ale i siedliska istot, o których istnieniu warszawiacy nie mieli pojęcia.
Wbrew powszechnemu mniemaniu wojna nie sprzyja stworom nocy, gdyż lubią one spokój i niezmienność. W swoim długim życiu wyrabiają rutynę, która pozwala im trwać dziesiątki, czasem setki lat. Są niezwykle przywiązane do swoich leży w piwnicach i grobowcach ukrytych pod posadzką kościołów.
A nagle wszystko się zmieniło. Najpierw gruzy zasypały kryjówki, potem zniknęli ludzie, więc pojawił się problem z pożywieniem. Następnie, przez lata, społecznym wysiłkiem socjalistycznego ludu kamień i cegły sprzątnięte do gruntu. I nie było gdzie się schować”

Doskonałym opowiadaniem jest też Jak daleko się posuniesz, wyraźnie zainspirowane powieścią Portret Doriana Graya Oscara Wilde’a (wyśmienitych aluzji literackich jest zresztą w Obliczach wampiryzmu więcej). Agnieszka za wszelką cenę chce zachować młodość i urodę:

„Właściwie od dziecka miała obsesję na punkcie przemijania. Już jako nastolatka czuła, że na wszystko jest za późno, że nic nie zdąży osiągnąć w życiu. Zaczytywała się w fantastyce i literaturze o wampirach i marzyła o wiecznej młodości. Gdy dorosła, fantastyczne marzenia zmieniły się w chorobliwą dbałość o wygląd. Kontrolowała dietę, unikała słońca jak ognia i wydawała krocie na kosmetyki. I godzinami szukała w sieci przepisu na wieczną młodość. Sprawdzała teorie spiskowe o odmładzających zastrzykach z abortowanych płodów i rozmawiała ze »zmierzchowymi« świrami udającymi wampiry. Czytała o wszelkich nowinkach naukowych, dawkowaniu witamin i nowoczesnych zabiegach. Ale do tej pory nic nie wyglądało tak obiecująco, jak wyniki pacjentów nowej placówki.”

Agnieszka zostaje zaproszona do udziału w pewnych zabiegach – nie wie, jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za własną próżność. Opowiadanie – jedno z najbardziej przerażających w tym zbiorze, chyba dlatego, że tak bardzo bliskie życia z jego dzisiejszym kultem piękna – charakteryzuje doskonale stopniowane napięcie („ponownie poczuła ukłucie niepokoju. Takie, jakie dotyka człowieka, gdy wszystko idzie zbyt gładko”), aż do poruszającego końca.

Niektóre z opowiadań z tego zbioru zostały umieszczone w kontekście historycznym. Jednym z najciekawszych tekstów pozostają Siostrzyczki Roztoczańskie. Ta krótka opowieść rozgrywa się w czasach powstania styczniowego. Tytułowe siostry opiekują się troskliwie powstańcem – jakie naprawdę mają intencje? Co się za tym kryje? Z kolei Kiedy nocą wstaję z grobu rozgrywa się na początku osiemnastego wieku. Narrator, Georg Eichnert, umiera. Jego życie powinno się skończyć, ale tak się nie dzieje. Georg wstaje z grobu i próbuje się odnaleźć w nowej postaci. Jako upiór straszy we wiosce. Zasada trzecia łączy czasy dawne ze współczesnymi – tam narrator spotyka pewnego utalentowanego muzycznie człowieka. W tym geniuszu jest coś niepokojącego. Warto tu wspomnieć także o tekście Jesteś mordercą, który przenosi czytelnika do czasów głębokiego PRL-u i głośnej sprawy Wampira z Zagłębia. W finalnej Egzystencji mamy do czynienia ze światem postapokaliptycznym – ten tekst w pewien sposób koresponduje z pierwszym, tworząc ciekawą klamrę kompozycyjną.

To, co zachwyca najbardziej w Obliczach wampiryzmu to bogactwo tego zbioru. Czeka was zaskoczenie na wielu poziomach. Kaja Flaga-Andrzejewska bawi się konwencjami (mamy tu choćby legendę albo „autentyczną” opowieść przekazaną czytelnikowi na modłę dziewiętnastowieczną, wywiad, historię miłosną z mezaliansem w tle, opowiadanie niemal kryminalne), nawiązaniami literackimi, śmiało skacze między epokami, niekiedy pomysłowo je łączy. Ma wiele do zaoferowania czytelnikom. To teksty pomysłowe, błyskotliwe, przemyślane, napisane z pazurem, pokazujące problematykę wampiryzmu z wielu stron. Zaciekawiają, zachwycają kunsztem. To takie „wywiady z wampirem”, ale nie mające w sobie nic wtórnego.

Tak – nie ma wątpliwości: wampiry mogą mieć niejedno oblicze! Przekonajcie się o tym sami!

A już niedługo będziecie mogli wygrać Oblicza wampiryzmu w blogowym konkursie.

Źródło cytatów: Kaja Flaga-Andrzejewska, Oblicza wampiryzmu, Wydawnictwo Sinister Project, Warszawa 2024.
Źródło grafiki: https://pl.ign.com/interview-with-the-vampire-the-series/42047/news/wywiad-z-wampirem-wiemy-kto-zagra-lestata-w-nowym-serialu

Dodaj komentarz