Karin, główna bohaterka powieści Agnes Ravatn „Goście” dostaje ważne zadanie – ma ocenić niewydany maszynopis ulubionej pisarki – Hilmy Ekhult, która od lat niczego nie wydała. To nie lada wyróżnienie. Zobaczcie, jak Karin wywiązała się z tego zadania.
W Gościach, powieści norweskiej pisarki Agnes Ravatn, Karin wraz z mężem spędzają tydzień w luksusowym letnim domku jej dawnej szkolnej przyjaciółki. Okazuje się, że ich tymczasowi sąsiedzi to para pisarzy. O wyobrażonych rozmowach Karin z ukochaną pisarską wspomniałem tutaj. Tymczasem dwie pary się spotykają – i to skutkuje nieoczekiwaną współpracą twórczą. Karin otrzymuje początkowe strony maszynopisu nowej powieści – Hilmy Ekhult. Jest tym podekscytowana (wszak to mogłaby być scena „z przyszłego podręcznika historii literatury albo biografii Hilmy Ekhult – opowieść o tym, jak tajemnicza bezimienna konsultantka zaczyna czytać i komentować tekst, który stanie się wielkim powrotem autorki”). Zabiera się za lekturę:

„Powieść traktowała właśnie o tym, co zostało mi zapowiedziane: o artystce, która niechętnie wraca do rodzinnego miasta, by zaprojektować jedną z sal nowego gmachu sądu. Kolejne strony wypełniał chłodny, wysmakowany język, będący znakiem rozpoznawczym Hilmy Ekhult – język powściągliwy, lecz wieloznaczny. Szybko udało jej się zawiązać intrygę, która mnie zaraz porwała, chodziło o relację między malarką, a jej drobnomieszczańską siostrą, która odziedziczyła ich dom rodzinny, a także jej mężem.
Malarka pracowała wyłącznie wieczorami, w ciemnościach, by uciszyć krytyczne głosy rozbrzmiewające w jej głowie. Dręczyły ją wątpliwości co do własnych talentów. Marzyła, by stworzyć coś wielkiego, ale znana była głównie ze swoich nienachalnych, przypominających kuchenne ścierki obrazów inspirowanych Anni Albers, sprzedających się zresztą nieźle wśród wyższej klasy średniej. Dotarłam do strony numer osiemnaście, po czym odłożyłam maszynopis i spojrzałam na zegarek. Godzina. Przeznaczyłam godzinę na osiemnaście stron. Pilnie notowałam na marginesie, tu i ówdzie stawiałam maleńkie wykrzykniki i plusy, ale co to wszystko pomoże Hilmie Ekhult?”.
Czy Karin doczytała tekst? Zapraszam do zapoznania się z Gośćmi – to bardzo ciekawa książka i w wielu aspektach pisarska!
Pamiętajcie, że w Pasji Pisania pracujemy nad waszymi tekstami z zaangażowaniem i profesjonalizmem. Pokażcie nam swoje powieści. Zapraszamy na najbliższą edycję Pracy nad Tekstem – ruszamy 21 stycznia:
https://www.pasjapisania.pl/kurs-praca-nad-tekstem.html
Do zobaczenia!
Źródło cytatów: Agnes Ravatn, Goście, tłum. Karolina Drozdowska, Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2025.
